poniedziałek, 20 maja 2019

Test strategii "tania dywidenda" po latach.


Ponad 4 lata temu w jednym z testów sprawdzających skuteczność strategii giełdowych guru, badałem strategię opartą wyłącznie na tanich spółkach płacących wysoką dywidendę. Pomysł na nią pojawił się po przeanalizowaniu tego jak daleko od ideału, którym jest wskaźnik jednocześnie: mocno bezpośredni oraz trudny do manipulacji, znajdują się poszczególne wskaźniki. Szacunkowo zależność tę przedstawia poniższy wykres:

poniedziałek, 13 maja 2019

Czy hossa została odwołana?


Zachowanie rynku w ostatnim tygodniu rodzi masę pytań w stylu: "Czy modele makroekonomiczne się mylą? Czy żadna hossa nie nadchodzi?". Dzieje się tak dlatego, że w ciągu ostatnich 5 dni indeks WIG spadł aż o -4,74%, a w perspektywie dwóch tygodni o -6,8%. Dlatego dziś przyjrzymy się temu na ile taka sytuacja jest niestandardowa i czy powinniśmy zmienić nasz bazowy scenariusz dla przyszłości naszej giełdy, czy może po prostu założyć, że hossa rozpocznie się później niż się wydawało.

poniedziałek, 6 maja 2019

Likwidacja OFE - Czy czeka nas wielka wyprzedaż akcji?


Niedawno do rozmów powrócił gorący kiedyś temat demontażu OFE, który przez ostatnie lata pozostawał schłodzony. Powodem takiego stanu rzeczy jest zaprezentowanie przez rząd konkretnego planu w jaki w ciągu najbliższych 2 lat OFE zostaną zlikwidowane. Emocje budzi nie tyle sama idea OFE, co fakt, że przez lata zgromadziły one fundusze rzędu 160 mld zł, z czego, aż 127 mld zł jest zainwestowane w akcje notowane na GPW. Oczywistym pytaniem jakie się tu pojawia jest: Czy likwidacja OFE wpłynie negatywnie na giełdę, a jeśli tak to jak? W dzisiejszym wpisie przyjrzymy się tej sytuacji od strony matematyki, tego ile pieniędzy obecnie wpływa i wypływa z OFE i jak się to zmieni w najbliższych latach.

poniedziałek, 29 kwietnia 2019

Jak radzi sobie strategia Kirkpatricka po 4,5 roku.


Ok. 4,5 roku temu w ramach tych dwóch artykułów: (1, 2) opowiedzieliśmy sobie o strategii stworzonej przez autora książki: "Invest by knowing what stocks to buy and what stocks to sell" Charlesa Kirkpatricka. Była ona o tyle ciekawa, że w testach historycznych na rynku polskim (a więc nieznanym autorowi książki) pomiędzy latami 2007 - 2014 uzyskała średnioroczną stopę zwrotu na rękę (CAGR na rękę) na poziomie +12,9%. Dla porównania w tym samym czasie indeks WIG miał ten parametr na poziomie +1,7%. Jednocześnie była ona zadziwiająco prosta w swojej konstrukcji, gdyż wykorzystywała tylko 3 kryteria:
wtorek, 23 kwietnia 2019

Zbiorczy europejski indeks giełdowy - sygnał hossy za 2-3 miesiące


Niecałe 4 lata temu po raz pierwszy omówiliśmy sobie wskaźnik opierający się na uśrednieniu zachowania giełd 34 europejskich krajów. Było to dokładnie 13 lipca 2015 r. a na jego podstawie powstała prognoza mówiąca, że "za kilka miesięcy na naszej giełdzie pojawi się sygnał wzrostowy". Prognoza ta całkiem nieźle zgrała się z rzeczywistością, gdyż dalsze losy giełdy wyglądały następująco:

poniedziałek, 15 kwietnia 2019

Najmniej aktywnych rachunków na GPW od 14 lat


Najnowszy raport dotyczący liczby aktywnych rachunków maklerskich nie pozostawia wątpliwości. Giełda już dawno nie była tak niepopularna jak obecnie:

poniedziałek, 8 kwietnia 2019

Inflacja żywności głosuje za hossą


3 lata temu na tym blogu na podstawie wskaźnika mierzącego dynamikę inflacji żywności w Polsce stworzyliśmy prognozę mówiącą, że "dołek bessy jest za nami i nadchodzą wzrosty". Było to dokładnie 2 maja 2016 r. w ramach tego artykułu, a dalsze losy giełdy potwierdziły tę prognozę:
poniedziałek, 1 kwietnia 2019

Nowe dołki zadziwiająco skuteczne w prognozowaniu przyszłości

Zawsze zadziwia mnie niesamowita dokładność cykliczności z jaką porusza się giełda. Teoretycznie, skoro wydarzenia dziejące się dookoła (jak. np. Brexit, likwidacja OFE, ryzyko bankructwa Grecji itd.) są niepowtarzalne, a decyzje dokonywane przez pojedynczego inwestora są nieprzewidywalne i można je co najwyżej opisać bardzo rozproszonym prawdopodobieństwem, to spodziewalibyśmy się, że skutki tych wydarzeń i działań inwestorów także będą tworzyły jakiś niezbyt uporządkowany scenariusz. W praktyce jednak okazuje się, że nastroje inwestorów są trochę jak fala cyklicznie uderzająca o brzeg. Niby każda z nich w odpowiednim zbliżeniu jest zupełnie inna od poprzedniej, ale z dalszej perspektywy wyglądają wręcz identycznie.

poniedziałek, 25 marca 2019

Pęknięcie bańki w USA się opóźni


Niecałe 9 miesięcy temu w tym poście na podstawie różnicy w rentowności 2-letnich i 10-letnich amerykańskich obligacji postawiliśmy kilka ciekawych tez:
  • Duża bessa przychodzi po 1,5 - 2 latach po odwróceniu krzywej rentowności pomiędzy 2 i 10 letnimi obligacjami USA.
     
  • Najbliższe odwrócenie krzywej rentowności nastąpi w okolicach marca 2019 r.
     
  • Data zakończenia najbliższej hossy w Polsce (i na świecie) to gdzieś pomiędzy wrześniem 2020 r., a marcem 2021 r.
Dziś zrewidujemy tamte poglądy. Sprawdzimy, co się zmieniło, a co pozostało aktualne.

poniedziałek, 18 marca 2019

Kupuj, gdy spółki o dobrych fundamentach są po spadkach


W zeszłym tygodniu przyglądaliśmy się bliżej spółkom, które pomimo dobrych fundamentów spadały na giełdzie o ponad -40%. Na podstawie testu na danych historycznych doszliśmy tam do wniosku, że warto inwestować w tego typu spółki, gdy pojawia się na nich trend wzrostowy. Dziś pozostaniemy przy tym samym wskaźniku jednak zmienimy trochę skalę i spojrzymy zbiorczo na cały rynek.

Dziś zadamy sobie pytanie: "Czy okresy, gdy dużo spółek o dobrych fundamentach spada o ponad -40% zdarzają się cyklicznie, co pozwalałoby na wykorzystanie ich przy prognozowaniu przyszłości?"

poniedziałek, 11 marca 2019

Spółki po spadkach są lepszą inwestycją niż spółki bez nich


Kilka miesięcy temu odkryliśmy, że stabilne, poprawiające się wyniki spółek niekoniecznie tworzą najlepsze okazje inwestycyjne. Gdy spółka przyzwyczaja inwestorów do stabilności, to zostaje ona przez nich wpisana w cenę i są gotowi inwestować w nią nawet przy wyższym C/Z, co przekłada się na brak dobrej okazji do inwestycji, gdyż wszystko dobrego co miało się wydarzyć jest już uwzględnione w wycenie.

poniedziałek, 4 marca 2019

Rekordowo niskie umorzenia w agresywnych funduszach


W styczniu agresywne fundusze akcji obejmujące małe i średnie spółki zanotowały rekordowo niski poziom umorzeń. Wypłynęło z nich jedynie 86 mln zł, co jest najmniejszą wartością od lutego 2012 r. kiedy to z funduszy w ciągu miesiąca wypłynęło tylko 83 mln zł. Powody takiego stanu rzeczy nasuwają się dwa.

Pierwszy to ostatnie wzrosty na giełdzie, które ładnie widać na obrazku poniżej:
poniedziałek, 25 lutego 2019

Baltic Dry Indeks jako narzędzie prognostyczne

Z dzisiejszym wskaźnikiem, po raz pierwszy mieliśmy styczność 3 lata temu w tym artykule. Opisaliśmy go tam jako: "BDI to popularny wskaźnik cen przewozu surowców drogą morską. W teorii jego zdolności prognostyczne wynikają z tego, że przewóz surowców jest jednym z pierwszych następstw wzmożonej liczby zamówień na końcowy produkt. Oznacza to, że BDI powinien sygnalizować zmiany znacznie szybciej niż np. PKB przez co może przydać się też do przewidywania zachowania giełdy." Opis ten pozostaje jak najbardziej aktualny. 
poniedziałek, 18 lutego 2019

O czym świadczy światowy spadek produkcji przemysłowej

Ok. 7 miesięcy temu na podstawie wskaźnika opartego na zbiorczych danych o produkcji przemysłowej z 35 krajów postawiliśmy prognozę, że: "spadki na GPW w ramach obecnej bessy jeszcze się nie skończyły". Od tamtego momentu do tego, co obecnie uważamy za dołek bessy i start nowej hossy, indeks sWIG80 spadł jeszcze o -20%:

poniedziałek, 11 lutego 2019

96% krajów w Europie ma kiepskie perspektywy na przyszłość


Według zbieranych przez Eurostat danych w ramach wskaźników ESI, już tylko niecałe 4% europejskich gospodarek ma rosnący sentyment ekonomiczny. Oznacza to, że aż w 96% badanych krajach przyszłość wydaje się być gorsza niż teraźniejszość. Tego typu sytuacja od początku istnienia naszej giełdy (od 1991 r.) zdarza się dopiero 4 raz. Dziś przyjrzymy się, co tego typu sytuacja oznaczała dla naszej giełdy w przeszłości.

poniedziałek, 4 lutego 2019

Prosty błąd analityczny na przykładzie Bitcoina


Ostatnio temat Bitcoina poruszaliśmy na tym blogu 9 miesięcy temu w artykule: "Dlaczego moc obliczeniowa wspierająca Bitcoin zacznie spadać?". W momencie jego publikacji jeden BTC kosztował nieco ponad 9000$ i jego "wydobywanie" wciąż było opłacalne. Od tamtego momentu cena BTC spadła o nieco ponad -60% i obecnie całe zyski "górników" przekazywane są na zapłatę rachunków za prąd niezbędny do tego wydobycia. Choć cała matematyka stojąca za Bitcoinem, będąca jednocześnie jego filarem i wyrokiem śmierci od tamtego czasu się nie zmieniła, w sieci zaczęło pojawiać się coraz więcej tego typu prognoz:

poniedziałek, 28 stycznia 2019

Kończy się trzecia najszersza w historii bessa


Organizacja OECD co miesiąc zbiera informacje o ekonomicznym stanie kilkudziesięciu najważniejszych gospodarek świata. Jednym ze sposobów realizacji tego zadania jest dość popularny wskaźnik CLI (Composite Leading Indicator) obliczany osobno dla każdego kraju. Kilka lat temu zaobserwowano, że zbiorcza informacja o tym w ilu krajach w danym momencie sytuacja ekonomiczna się poprawia, a w ilu pogarsza, daje większą wartość prognostyczną niż analizowanie wskaźników osobno.

poniedziałek, 21 stycznia 2019

PMI powraca!


Kiedyś PMI był uznawany na tym blogu za jeden z bardziej wartościowych wskaźników makroekonomicznych. Był on jednym z pierwszych dodanych do makrosfery i brał czynny udział w prognozowaniu bessy z 2011 r. później jednak wskazania PMI zaczęły być coraz mniej cykliczne i coraz bardziej niejednoznaczne nad czym zastanawialiśmy się w tym artykule z lutego 2017 r. Ostatnie wskazania PMI sugerują, że najprawdopodobniej wraca on do poprawnego funkcjonowania. W dzisiejszym wpisie przyjrzymy się temu dokładnie i sprawdzimy co wskaźnik mówi o obecnej sytuacji.
poniedziałek, 14 stycznia 2019

Dlaczego przepływy operacyjne są ważniejsze niż gotówka?


W jednym z ostatnich postów omawialiśmy wskaźnik pokazujący stosunek gotówki w spółkach do ich kapitalizacji. Wskaźnik okazał się być bardzo wiarygodny. W komentarzu pod nim "coobraa" napisał ciekawą uwagę:

"Mam wątpliwości co do wiarygodności tego wskaźnika. Giełda zaczynała spadać wtedy kiedy kapitalizacja była duża (akcje były drogie), a rosła kiedy kapitalizacja była niska (akcje były niedowartościowane). według mnie jest duże prawdopodobieństwo, że dowolny wskaźnik podzielony przez kapitalizację da podobne "sygnały hossy i bessy", bo to właśnie kapitalizacja pokazuje czy mamy hossę czy bessę."

poniedziałek, 7 stycznia 2019

Dywidendy na GPW są na poziomie dołka bessy


Jednym z bardziej intuicyjnych, a jednocześnie skutecznych wskaźników pozwalających szacować miejsce w cyklu makroekonomicznym, w którym się znajdujemy jest dywidenda. W prostych słowach, gdy trwa bessa, inwestorzy są niechętni do inwestowania przez co wyceny spółek spadają, a więc ich stopa dywidendy (stosunek wypłaconej dywidendy do ceny akcji) rośnie. W trakcie hossy mamy sytuację odwrotną. Samą konstrukcją wskaźnika można się trochę "bawić" licząc średnią, medianę lub liczbę spółek płacących dywidendę powyżej pewnej arbitralnej wartości, jednak sens wskaźnika pozostaje ten sam.