poniedziałek, 19 sierpnia 2019

Krzywa rentowności się odwróciła!

Po około półrocznym opóźnieniu w stosunku do początkowych szacunków wygląda na to, że krzywa rentowności obligacji USA się odwróciła. Jest to jeden z najbardziej wiarygodnych sygnałów dotyczących cykli makroekonomicznych wyższego rzędu, dlatego dziś przypomnimy sobie dlaczego krzywa rentowności w ogóle się odwraca i sprawdzimy, co obecna sytuacja mówi o przyszłości.

poniedziałek, 12 sierpnia 2019

Wskaźnik PMI jednak nie stracił cykliczności


7 miesięcy temu w tym artykule poruszałem temat wskaźnika który przez wiele lat był jednym z rewelacyjnych wskaźników makro, lecz w ostatnich latach przestał dawać sygnały. Mowa tu o PMI. Pisałem tam, że PMI do tej pory (od 2000 r.) utworzył 4 wyraźne dołki i "wszystkie 4 sygnały wpasowały się niemal idealnie w dołki bess" na giełdzie. Powodem powrotu do tego wskaźnika jest jego najnowszy odczyt, który jest najsłabszy od ponad 6 lat. Dziś sprawdzimy co to oznacza dla przyszłości na GPW.

poniedziałek, 5 sierpnia 2019

Wyniki moich uczniów po 5 latach - daj się nauczyć inwestować


Powoli mija piąty rok od startu inicjatywy mającej pokazać, że inwestowania można się nauczyć. W jej ramach, co roku organizuję spotkanie / szkolenie, w ramach którego przekazuję wiedzę, która według mnie jest wystarczająca aby osiągać wyniki lepsze niż indeks WIG. Aby mieć kontrolę nad tym czy takie spotkania mają sens zawsze zobowiązuję uczestników do prowadzenia, przez 12 miesięcy po szkoleniu, wirtualnego portfela opartego o zasady, których nauczyli się na spotkaniu. Dzięki temu z perspektywy czasu mamy możliwość zweryfikowania skuteczności przyjętych strategii. Ostatnie spotkanie z serii: "Daj się nauczyć inwestować" odbyło się 26 listopada 2018 r., co oznacza, że minęło od niego już nieco ponad 8 miesięcy. W związku z tym dziś sprawdzimy jak radzą sobie portfele uczestników.
poniedziałek, 29 lipca 2019

Światowa sprzedaż detaliczna jako prognostyk przyszłości na GPW

Niecałe 3 lata temu w tym wpisie, zauważyliśmy, że główną składową PKB jest konsumpcja prywatna, a ta jest mocno powiązana ze sprzedażą detaliczną. Do tego wiemy, że światowa gospodarka jest układem naczyń połączonych. W związku z tym powstał pomysł śledzenia zmian sprzedaży detalicznej na świecie, pod kątem prognozowania zachowania naszej giełdy w przyszłości.

Na podstawie danych z tamtego artykułu powstał wniosek, że: "za każdym razem, gdy światowa sprzedaż detaliczna ustanawiała dołek i zaczynała rosnąć, nasza giełda także rosła". Dziś sprawdzimy na ile ten wniosek jest aktualny.

poniedziałek, 22 lipca 2019

Cykliczna zależność dużych spółek do małych zanikła?

autor zdjęcia: nieznany.

Z testów historycznych wiemy, że małe spółki w ogólności zachowują się na giełdzie nieco lepiej niż dużo, ale jest to przewaga pomijalnie mała i nie powinna być czynnikiem decydującym przy wyborze konkretnej spółki do inwestycji. Co więcej może okazać się, że stabilność wyników, którą oferują większe spółki, będzie w danej sytuacji więcej warta niż ewentualny dodatkowy zysk. Jednocześnie wiemy, że choć sumarycznie spółki małe i duże osiągają porównywalne wyniki, to okresy gdy dana grupa wykazuje swoją siłę są rozbieżne.

poniedziałek, 15 lipca 2019

Co C/Z i C/WK mówią o obecnej sytuacji na GPW?

O tym, że proste wskaźniki wartości rynkowej jak chociażby klasyczna cena/zysk (C/Z) pozwalają uzyskiwać regularną przewagę nad rynkiem napisano już sporo. Również na tym blogu poruszałem ten temat np. w tym artykule. Gdyby ktoś chciał na ten temat doczytać więcej, odsyłam do rewelacyjnej książki: "What works on Wall Street" O'Shaugnessego. Ogólna zasada brzmi: bądź bardziej chętny do zakupów gdy C/Z jest nisko, a mniej chętny gdy jest wysoko. Działa ona zarówno w wymiarze czasu:

  • daną spółkę lepiej kupić wtedy gdy ma niskie C/Z
jak i przestrzeni rynkowej:
  • w danym momencie lepiej zainwestować w spółkę z niższym C/Z niż z wyższym.
Ta sama zasada dotyczy wszystkich pokrewnych wskaźników wartości rynkowej jak C/WK, EV/EBIT itp. Wiedząc to, dziś przyjrzymy się właśnie tym trzem wskaźnikom, aby oszacować w którym momencie cyklu giełdowego jesteśmy obecnie.
wtorek, 9 lipca 2019

Test strategi Williama O'Neila


Jakiś czas temu na tym blogu testowałem na danych historycznych strategie różnych giełdowych guru. Doszedłem wtedy do wniosku, że najlepiej radzącą sobie strategią o znanych kryteriach, pomimo upływu czasu, jest strategia Kirkpatricka, która po upływie 4,5 roku od pierwszych testów wciąż pozostawała zyskowna i była w stanie zachowywać się lepiej niż indeks WIG zyskując ok. +7,14% rocznie na rękę (po odjęciu kosztów prowizji, spreadów przy zakupie i sprzedaży oraz podatków) w ciągu ostatnich kilku lat i zyskując ponad +12% rocznie na rękę we wcześniejszych okresach.

Te wartości dają dobry ogląd tego co uważam za szczyt możliwego do osiągnięcia wyniku inwestycyjnego w dłuższym terminie.

poniedziałek, 1 lipca 2019

Który wzór na siłę relatywnej jest lepszy?


Jednym z popularnych wskaźników analizy technicznej jest siła relatywna. Co więcej, jest to jeden z niewielu wskaźników analizy technicznej, którego skuteczność udało się potwierdzić, co zwiększa jego wiarygodność. Co ciekawe w sieci nie ma zgodności do tego jak dokładnie powinno się liczyć siłę relatywną. Dominują dwie definicje. Jedna porównuje cenę spółki do indeksu (np. WIG), druga porównuje ją do długoterminowej średniej ceny tej samej spółki z przeszłości. W dzisiejszym wpisie na podstawie testów historycznych sprawdzimy, który wzór na siłę relatywną przynosi najlepsze rezultaty.
poniedziałek, 24 czerwca 2019

Przegląd prognoz wielkiej bessy w USA

Hossa w USA trwa już ponad 10 lat i wszyscy wiemy, że kiedyś będzie musiała się skończyć. Problemem jest oszacowanie w miarę dokładnego momentu tego wydarzenia, bo jak pokazuje historia, rządy mają narzędzia pozwalające na przeciąganie korzystnej fazy cyklu (co później przekłada się na mocniejszą, bardziej dynamiczną bessę). W ostatnich latach na tym blogu pojawiło się kilka wskaźników, pomagających szacować kiedy możemy spodziewać się bessy w USA. Dziś przyjrzymy się im ponownie.
wtorek, 18 czerwca 2019

Co dla przyszłości spółki oznacza sesja z dużym wolumenem?


O tym jakie jest podejście statystycznego inwestora do wolumenu możemy dowiedzieć się z artykułów o inwestowaniu i forów dyskusyjnych. Oto kilka klasycznych przykładów:
  • "Mocny spadek na dużym wolumenie = dystrybucja trwa w najlepsze"
     
  • "Wolumen najczęściej wykorzystuje się do potwierdzenia ruchów cenowych i formacji na wykresach."
     
  • "Podstawową różnicą między wybiciem rozpoczynającym trend wzrostowy od tego na początku trendu spadkowego jest potwierdzenie wolumenem"
     
  • "Przełomowe wydarzenie na wykresie ma po prostu dużo głośniejszy wydźwięk przy wysokim wolumenie, niż to samo wydarzenie przy wolumenie niższym"
Wynika z nich, że wolumen uznawany jest za swego rodzaju czynnik uwiarygadniający. Silnie wzrostowa sesja na dużym wolumenie uznawana jest za lepszy prognostyk wzrostów niż taka sama sesja z mniejszym wolumenem. Analogicznie silnie spadkowa sesja z dużym wolumenem będzie odbierana bardziej negatywnie niż taka sama na niskim wolumenie. Podobnie mówi się o formacjach analizy technicznej. Wybicia z formacji odbywające się na dużym wolumenie są uznawane za bardziej wiarygodne od tych na niskim.

poniedziałek, 10 czerwca 2019

Czy dotychczas skuteczne strategie przestały działać?


W jednym z ostatnich wpisów przyglądaliśmy się strategii taniej dywidendy. Okazało się wtedy, że od 2017 r. strategia ta ma jeden z najgorszych okresów względem indeksu WIG w swojej historii. To zapoczątkowały dyskusję o tym czy jest to standardowa cykliczna słabość, po prostu nieco dłuższa niż standardowo, czy może coś na rynkach zmieniło się w ciągu ostatnich 2,5 roku na tyle, że strategia ta straciła swoja skuteczność na stałe lub przynajmniej na jakiś czas.

poniedziałek, 3 czerwca 2019

Odsetek dużo inwestujących spółek najniższy od 6 lat

Jako, że w ostatnich tygodniach mieliśmy wysyp raportów za I kwartał 2019 r. i już ponad 85% spółek je opublikowało, postanowiłem się przyjrzeć im bliżej. Przeglądając zbiorcze dane na temat wydatków inwestycyjnych zauważyłem pewną zależność. Widać ją na wykresie poniżej:

poniedziałek, 27 maja 2019

Szczere rekomendacje analityków po 3 latach


W tym wpisie z nieco ponad 3 lat, sprawdzałem czy rekomendacje zakupu spółek wydawane przez analityków są wartościowe. To znaczy: Czy jeśli dla jakiejś spółki pojawi się dziś rekomendacja "kupuj" od któregoś z analityków domów maklerskich, to czy zwiększa to szansę na to, że w przyszłości spółka rzeczywiście da inwestorom zarobić.

Okazało się wtedy, że jeśli potraktujemy wszystkie rekomendacje kupna zbiorczo to ich skuteczność jest na tyle marna, że podążanie za nimi nie pozwala osiągnąć przewagi nad rynkiem.

Jeśli jednak podzielimy wszystkie rekomendacje kupna na dwie grupy, według kryterium odległości do ceny docelowej, w ten sposób że:

poniedziałek, 20 maja 2019

Test strategii "tania dywidenda" po latach.


Ponad 4 lata temu w jednym z testów sprawdzających skuteczność strategii giełdowych guru, badałem strategię opartą wyłącznie na tanich spółkach płacących wysoką dywidendę. Pomysł na nią pojawił się po przeanalizowaniu tego jak daleko od ideału, którym jest wskaźnik jednocześnie: mocno bezpośredni oraz trudny do manipulacji, znajdują się poszczególne wskaźniki. Szacunkowo zależność tę przedstawia poniższy wykres:

poniedziałek, 13 maja 2019

Czy hossa została odwołana?


Zachowanie rynku w ostatnim tygodniu rodzi masę pytań w stylu: "Czy modele makroekonomiczne się mylą? Czy żadna hossa nie nadchodzi?". Dzieje się tak dlatego, że w ciągu ostatnich 5 dni indeks WIG spadł aż o -4,74%, a w perspektywie dwóch tygodni o -6,8%. Dlatego dziś przyjrzymy się temu na ile taka sytuacja jest niestandardowa i czy powinniśmy zmienić nasz bazowy scenariusz dla przyszłości naszej giełdy, czy może po prostu założyć, że hossa rozpocznie się później niż się wydawało.

poniedziałek, 6 maja 2019

Likwidacja OFE - Czy czeka nas wielka wyprzedaż akcji?


Niedawno do rozmów powrócił gorący kiedyś temat demontażu OFE, który przez ostatnie lata pozostawał schłodzony. Powodem takiego stanu rzeczy jest zaprezentowanie przez rząd konkretnego planu w jaki w ciągu najbliższych 2 lat OFE zostaną zlikwidowane. Emocje budzi nie tyle sama idea OFE, co fakt, że przez lata zgromadziły one fundusze rzędu 160 mld zł, z czego, aż 127 mld zł jest zainwestowane w akcje notowane na GPW. Oczywistym pytaniem jakie się tu pojawia jest: Czy likwidacja OFE wpłynie negatywnie na giełdę, a jeśli tak to jak? W dzisiejszym wpisie przyjrzymy się tej sytuacji od strony matematyki, tego ile pieniędzy obecnie wpływa i wypływa z OFE i jak się to zmieni w najbliższych latach.

poniedziałek, 29 kwietnia 2019

Jak radzi sobie strategia Kirkpatricka po 4,5 roku.


Ok. 4,5 roku temu w ramach tych dwóch artykułów: (1, 2) opowiedzieliśmy sobie o strategii stworzonej przez autora książki: "Invest by knowing what stocks to buy and what stocks to sell" Charlesa Kirkpatricka. Była ona o tyle ciekawa, że w testach historycznych na rynku polskim (a więc nieznanym autorowi książki) pomiędzy latami 2007 - 2014 uzyskała średnioroczną stopę zwrotu na rękę (CAGR na rękę) na poziomie +12,9%. Dla porównania w tym samym czasie indeks WIG miał ten parametr na poziomie +1,7%. Jednocześnie była ona zadziwiająco prosta w swojej konstrukcji, gdyż wykorzystywała tylko 3 kryteria:
wtorek, 23 kwietnia 2019

Zbiorczy europejski indeks giełdowy - sygnał hossy za 2-3 miesiące


Niecałe 4 lata temu po raz pierwszy omówiliśmy sobie wskaźnik opierający się na uśrednieniu zachowania giełd 34 europejskich krajów. Było to dokładnie 13 lipca 2015 r. a na jego podstawie powstała prognoza mówiąca, że "za kilka miesięcy na naszej giełdzie pojawi się sygnał wzrostowy". Prognoza ta całkiem nieźle zgrała się z rzeczywistością, gdyż dalsze losy giełdy wyglądały następująco:

poniedziałek, 15 kwietnia 2019

Najmniej aktywnych rachunków na GPW od 14 lat


Najnowszy raport dotyczący liczby aktywnych rachunków maklerskich nie pozostawia wątpliwości. Giełda już dawno nie była tak niepopularna jak obecnie:

poniedziałek, 8 kwietnia 2019

Inflacja żywności głosuje za hossą


3 lata temu na tym blogu na podstawie wskaźnika mierzącego dynamikę inflacji żywności w Polsce stworzyliśmy prognozę mówiącą, że "dołek bessy jest za nami i nadchodzą wzrosty". Było to dokładnie 2 maja 2016 r. w ramach tego artykułu, a dalsze losy giełdy potwierdziły tę prognozę:
poniedziałek, 1 kwietnia 2019

Nowe dołki zadziwiająco skuteczne w prognozowaniu przyszłości

Zawsze zadziwia mnie niesamowita dokładność cykliczności z jaką porusza się giełda. Teoretycznie, skoro wydarzenia dziejące się dookoła (jak. np. Brexit, likwidacja OFE, ryzyko bankructwa Grecji itd.) są niepowtarzalne, a decyzje dokonywane przez pojedynczego inwestora są nieprzewidywalne i można je co najwyżej opisać bardzo rozproszonym prawdopodobieństwem, to spodziewalibyśmy się, że skutki tych wydarzeń i działań inwestorów także będą tworzyły jakiś niezbyt uporządkowany scenariusz. W praktyce jednak okazuje się, że nastroje inwestorów są trochę jak fala cyklicznie uderzająca o brzeg. Niby każda z nich w odpowiednim zbliżeniu jest zupełnie inna od poprzedniej, ale z dalszej perspektywy wyglądają wręcz identycznie.

poniedziałek, 25 marca 2019

Pęknięcie bańki w USA się opóźni


Niecałe 9 miesięcy temu w tym poście na podstawie różnicy w rentowności 2-letnich i 10-letnich amerykańskich obligacji postawiliśmy kilka ciekawych tez:
  • Duża bessa przychodzi po 1,5 - 2 latach po odwróceniu krzywej rentowności pomiędzy 2 i 10 letnimi obligacjami USA.
     
  • Najbliższe odwrócenie krzywej rentowności nastąpi w okolicach marca 2019 r.
     
  • Data zakończenia najbliższej hossy w Polsce (i na świecie) to gdzieś pomiędzy wrześniem 2020 r., a marcem 2021 r.
Dziś zrewidujemy tamte poglądy. Sprawdzimy, co się zmieniło, a co pozostało aktualne.

poniedziałek, 18 marca 2019

Kupuj, gdy spółki o dobrych fundamentach są po spadkach


W zeszłym tygodniu przyglądaliśmy się bliżej spółkom, które pomimo dobrych fundamentów spadały na giełdzie o ponad -40%. Na podstawie testu na danych historycznych doszliśmy tam do wniosku, że warto inwestować w tego typu spółki, gdy pojawia się na nich trend wzrostowy. Dziś pozostaniemy przy tym samym wskaźniku jednak zmienimy trochę skalę i spojrzymy zbiorczo na cały rynek.

Dziś zadamy sobie pytanie: "Czy okresy, gdy dużo spółek o dobrych fundamentach spada o ponad -40% zdarzają się cyklicznie, co pozwalałoby na wykorzystanie ich przy prognozowaniu przyszłości?"

poniedziałek, 11 marca 2019

Spółki po spadkach są lepszą inwestycją niż spółki bez nich


Kilka miesięcy temu odkryliśmy, że stabilne, poprawiające się wyniki spółek niekoniecznie tworzą najlepsze okazje inwestycyjne. Gdy spółka przyzwyczaja inwestorów do stabilności, to zostaje ona przez nich wpisana w cenę i są gotowi inwestować w nią nawet przy wyższym C/Z, co przekłada się na brak dobrej okazji do inwestycji, gdyż wszystko dobrego co miało się wydarzyć jest już uwzględnione w wycenie.

poniedziałek, 4 marca 2019

Rekordowo niskie umorzenia w agresywnych funduszach


W styczniu agresywne fundusze akcji obejmujące małe i średnie spółki zanotowały rekordowo niski poziom umorzeń. Wypłynęło z nich jedynie 86 mln zł, co jest najmniejszą wartością od lutego 2012 r. kiedy to z funduszy w ciągu miesiąca wypłynęło tylko 83 mln zł. Powody takiego stanu rzeczy nasuwają się dwa.

Pierwszy to ostatnie wzrosty na giełdzie, które ładnie widać na obrazku poniżej:
poniedziałek, 25 lutego 2019

Baltic Dry Indeks jako narzędzie prognostyczne

Z dzisiejszym wskaźnikiem, po raz pierwszy mieliśmy styczność 3 lata temu w tym artykule. Opisaliśmy go tam jako: "BDI to popularny wskaźnik cen przewozu surowców drogą morską. W teorii jego zdolności prognostyczne wynikają z tego, że przewóz surowców jest jednym z pierwszych następstw wzmożonej liczby zamówień na końcowy produkt. Oznacza to, że BDI powinien sygnalizować zmiany znacznie szybciej niż np. PKB przez co może przydać się też do przewidywania zachowania giełdy." Opis ten pozostaje jak najbardziej aktualny. 
poniedziałek, 18 lutego 2019

O czym świadczy światowy spadek produkcji przemysłowej

Ok. 7 miesięcy temu na podstawie wskaźnika opartego na zbiorczych danych o produkcji przemysłowej z 35 krajów postawiliśmy prognozę, że: "spadki na GPW w ramach obecnej bessy jeszcze się nie skończyły". Od tamtego momentu do tego, co obecnie uważamy za dołek bessy i start nowej hossy, indeks sWIG80 spadł jeszcze o -20%:

poniedziałek, 11 lutego 2019

96% krajów w Europie ma kiepskie perspektywy na przyszłość


Według zbieranych przez Eurostat danych w ramach wskaźników ESI, już tylko niecałe 4% europejskich gospodarek ma rosnący sentyment ekonomiczny. Oznacza to, że aż w 96% badanych krajach przyszłość wydaje się być gorsza niż teraźniejszość. Tego typu sytuacja od początku istnienia naszej giełdy (od 1991 r.) zdarza się dopiero 4 raz. Dziś przyjrzymy się, co tego typu sytuacja oznaczała dla naszej giełdy w przeszłości.

poniedziałek, 4 lutego 2019

Prosty błąd analityczny na przykładzie Bitcoina


Ostatnio temat Bitcoina poruszaliśmy na tym blogu 9 miesięcy temu w artykule: "Dlaczego moc obliczeniowa wspierająca Bitcoin zacznie spadać?". W momencie jego publikacji jeden BTC kosztował nieco ponad 9000$ i jego "wydobywanie" wciąż było opłacalne. Od tamtego momentu cena BTC spadła o nieco ponad -60% i obecnie całe zyski "górników" przekazywane są na zapłatę rachunków za prąd niezbędny do tego wydobycia. Choć cała matematyka stojąca za Bitcoinem, będąca jednocześnie jego filarem i wyrokiem śmierci od tamtego czasu się nie zmieniła, w sieci zaczęło pojawiać się coraz więcej tego typu prognoz:

poniedziałek, 28 stycznia 2019

Kończy się trzecia najszersza w historii bessa


Organizacja OECD co miesiąc zbiera informacje o ekonomicznym stanie kilkudziesięciu najważniejszych gospodarek świata. Jednym ze sposobów realizacji tego zadania jest dość popularny wskaźnik CLI (Composite Leading Indicator) obliczany osobno dla każdego kraju. Kilka lat temu zaobserwowano, że zbiorcza informacja o tym w ilu krajach w danym momencie sytuacja ekonomiczna się poprawia, a w ilu pogarsza, daje większą wartość prognostyczną niż analizowanie wskaźników osobno.

poniedziałek, 21 stycznia 2019

PMI powraca!


Kiedyś PMI był uznawany na tym blogu za jeden z bardziej wartościowych wskaźników makroekonomicznych. Był on jednym z pierwszych dodanych do makrosfery i brał czynny udział w prognozowaniu bessy z 2011 r. później jednak wskazania PMI zaczęły być coraz mniej cykliczne i coraz bardziej niejednoznaczne nad czym zastanawialiśmy się w tym artykule z lutego 2017 r. Ostatnie wskazania PMI sugerują, że najprawdopodobniej wraca on do poprawnego funkcjonowania. W dzisiejszym wpisie przyjrzymy się temu dokładnie i sprawdzimy co wskaźnik mówi o obecnej sytuacji.
poniedziałek, 14 stycznia 2019

Dlaczego przepływy operacyjne są ważniejsze niż gotówka?


W jednym z ostatnich postów omawialiśmy wskaźnik pokazujący stosunek gotówki w spółkach do ich kapitalizacji. Wskaźnik okazał się być bardzo wiarygodny. W komentarzu pod nim "coobraa" napisał ciekawą uwagę:

"Mam wątpliwości co do wiarygodności tego wskaźnika. Giełda zaczynała spadać wtedy kiedy kapitalizacja była duża (akcje były drogie), a rosła kiedy kapitalizacja była niska (akcje były niedowartościowane). według mnie jest duże prawdopodobieństwo, że dowolny wskaźnik podzielony przez kapitalizację da podobne "sygnały hossy i bessy", bo to właśnie kapitalizacja pokazuje czy mamy hossę czy bessę."

poniedziałek, 7 stycznia 2019

Dywidendy na GPW są na poziomie dołka bessy


Jednym z bardziej intuicyjnych, a jednocześnie skutecznych wskaźników pozwalających szacować miejsce w cyklu makroekonomicznym, w którym się znajdujemy jest dywidenda. W prostych słowach, gdy trwa bessa, inwestorzy są niechętni do inwestowania przez co wyceny spółek spadają, a więc ich stopa dywidendy (stosunek wypłaconej dywidendy do ceny akcji) rośnie. W trakcie hossy mamy sytuację odwrotną. Samą konstrukcją wskaźnika można się trochę "bawić" licząc średnią, medianę lub liczbę spółek płacących dywidendę powyżej pewnej arbitralnej wartości, jednak sens wskaźnika pozostaje ten sam.