poniedziałek, 3 sierpnia 2020

FED kupił nam hossę na najbliższy rok


Dane dotyczące PKB za 2Q 2020 r. spływające ze świata są nieprawdopodobnie złe. USA zaliczyło swój najsłabszy kwartał od czasu II Wojny Światowej osiągając kwartalny spadek: -33% (zanuaalizowany) co daje spadek -9,3% r/r. Na wykresie ta tragedia wygląda tak:
wtorek, 28 lipca 2020

Nadeszła bessa wyższego rzędu?


W grudniu 2018 r. w tym artykule zauważyliśmy ciekawą zależność pozwalającą szacować kiedy miałyby nadejść bessy wyższego rzędu. "Wyższy rząd" oznacza tu cykl, który trwa ok. 7-10 lat (w odróżnieniu od standardowego cyklu giełdowego trwającego ok. 3,5 roku). Zależność ta opierała się na różnicy w 3 miesięcznych stopach procentowych w USA i Strefie Euro. Wykres za tamtego artykułu pokazujący tę różnicę wyglądał tak:

poniedziałek, 20 lipca 2020

Wyniki moich uczniów po 5,5 roku - daj się nauczyć inwestować



Niemal 6 lat temu na tym blogu powstał wpis
sugerujący, że abyśmy wiedzieli czy szkolenie, na którym byliśmy miało sens, powinniśmy sprawdzać, czy wiedza, którą na nim nabyliśmy przekłada się na nasze późniejsze wyniki inwestycyjne.

poniedziałek, 13 lipca 2020

Prognoza na podstawie inflacji żywności


W tym artykule z maja 2016 r. zauważyliśmy, że inflacja cen żywności jest wskaźnikiem o lepszej cykliczności niż standardowa inflacja. Na podstawie tej cykliczności powstała wtedy prognoza mówiąca, że:
  • Bardzo niska, spadająca inflacja żywności wyznacza dobry moment do zakupu akcji. 
  • Bardzo wysoka, rosnąca inflacja żywności wyznacza dobry moment do sprzedaży akcji. 
Odnośnie aktualnej sytuacji na tamten moment prognoza ta oznaczała, że "dołek bessy był za nami i następował czas na wzrosty".

Prognoza ta sprawdziła się rewelacyjnie na indeksie WIG:
poniedziałek, 6 lipca 2020

0% gospodarek z rosnącym sentymentem ekonomicznym!

Eurostat co miesiąc zbiera informacje z europejskich gospodarek odnośnie ich kondycji i perspektyw. W ramach wskaźnika ESI, przygląda się temu jak zmienia się nastrój:
  • w przemyśle
  • w budownictwie
  • w usługach
  • w handlu detalicznym
  • u konsumentów
Każdej z tych gałęzi wskaźnik ten nadaje odpowiednią wagę, aby następnie zbiorczo zamienić je na pojedynczą wartość liczbową mówiąca czy obecnie jest lepiej czy gorzej niż rok temu i o ile.

W dzisiejszym artykule zebrałem informacje o wartości wskaźnika ESI dla wszystkich krajów dla których jest zbierany na 25 lat wstecz, a następnie połączyłem je w jeden zbiorczy wskaźnik mówiący, jaki odsetek europejskich gospodarek ma obecnie lepszy sentyment ekonomiczny niż przed rokiem.

poniedziałek, 29 czerwca 2020

W którym miejscu cyklu wypłyniemy?


Standardowy "mały" cykl giełdowy trwa ok. 3,5 r. W tym czasie ma miejsce jedna hossa i jedna bessa. Hossa zajmuje 2/3 całego cyklu, a bessa 1/3. To oczywiście pewien uśredniony i wyidealizowany schemat, który rzeczywistość lubi weryfikować i zniekształcać, ale jest on wystarczająco stabilny, aby pomóc w określaniu tego na ile mocno powinniśmy w danym okresie być zainteresowani rynkiem akcji. Cykliczność, o której piszę dobrze widać np. tutaj:

wtorek, 23 czerwca 2020

10 najlepszych spółek do inwestowania pasywnego


Z racji zmian w oprocentowaniu lokat i obligacji skarbowych, które w ostatnich latach wydają się dążyć do zera, pytanie: "gdzie włożyć pieniądze, jeśli nie na lokaty / obligacje", zadaje sobie coraz więcej osób. Rynek akcji zawsze będzie wiązał się z ryzykiem większym niż lokata, więc nie zawsze będzie dobrym rozwiązaniem. Dziś jednak skupimy się na tym jak można by podejść do wybrania spółek, do maksymalnie mało angażującego nas portfela (stąd nazwa inwestowanie pasywne), w którym nie tyle zysk byłby dla nas istotny, co minimalizacja potencjalnych strat związanych z najgorszym scenariuszem.

poniedziałek, 15 czerwca 2020

Czy zaostrzone kryteria kredytowe dobiją giełdę?


Pomimo ostatnich "powirusowych" obniżek stóp procentowych w Polsce, otrzymanie nowego kredytu jest obecnie trudniejsze niż wcześniej. Odpowiadają za to zaostrzone kryteria kredytowe, co w prostych słowach oznacza, że banki boją się czy ktoś kto weźmie od nich kredyt za chwilę nie straci pracy lub jego biznes nie upadnie. To jak luźno lub rygorystycznie banki podchodzą do rozdawania kredytów mierzy NBP w swoim cokwartalnym raporcie. Dziś sprawdzimy czy w przeszłości mieliśmy już do czynienia z podobną sytuacja na rynku kredytowym, a jeśli tak to czego możemy spodziewać się po zachowaniu giełdy.

poniedziałek, 8 czerwca 2020

Czy ETFy podkradają kapitał zwykłym funduszom?


W zeszłotygodniowym poście na podstawie danych o przepływach kapitału do i z agresywnych funduszy akcji powstał wniosek, że: "Jeszcze nigdy w przeszłości inwestowanie w agresywne fundusze akcji nie było tak niepopularne jak obecnie.".

Szukając przyczyn takiego stanu rzeczy, w komentarzach, dwoje z Was podsunęło ciekawe potencjalne wytłumaczenie takiego stanu rzeczy. Można je streścić jako: "Być może kapitał nie ucieka z całego rynku akcji na GPW, a tylko z agresywnych funduszy (małych i średnich spółek). W zamian może on napływać do funduszy indeksowych (ETF), które zyskują na popularności."

Dziś sprawdzimy, czy zjawisko napływu środków do ETF-ów ma potencjał, aby zrównoważyć odpływ z funduszy agresywnych, co oznaczałoby, że kapitał wcale nie ucieka z rynku akcji na GPW, a jedynie zmienia profil z funduszy zarządzanych (z większą opłatą) na fundusze indeksowe (z mniejszą opłatą).
poniedziałek, 1 czerwca 2020

Akcje niepopularne jak na początku hossy

Kilka lat temu na podstawie tego czy ludzie dopłacają pieniądze do funduszy akcji czy je z nich wyciągają opracowaliśmy na tym blogu prosty wskaźnik sugerujący co w danym momencie statystycznie warto robić na rynku akcji. Puenta tamtego wpisu brzmiała: "Im więcej wycofań z funduszy, tym większa szansa na pojawienie się hossy i analogicznie im więcej wpłat do funduszy, tym bliżej bessy jesteśmy." Dziś przyjrzymy się temu jak obecnie wygląda bilans wpłat i umorzeń w funduszach akcji.
poniedziałek, 25 maja 2020

Bitcoinowi kończy się czas


Dwa tygodnie temu bitcoin (BTC) na swojej linii życia dotarł do ważnego punktu jakim był trzeci halving, czyli zmniejszenie "dotacji" dla górników. Jest to wydarzenie, które ma miejsce raz na ok. 4 lata i cyklicznie rozpala na nowo krypto-walutowe dyskusje. Dziś przyjrzymy się bliżej mechanizmom, które nadają bitcoinowi wartość oraz dowiemy się dlaczego kończy mu się czas.
poniedziałek, 18 maja 2020

Czy płaca minimalna w Polsce jest zbyt duża?


Płaca minimalna rodzi wiele kontrowersji. Jej zwolennicy mówią, że pozwala chronić najmniej zarabiających. Jej przeciwnicy mówią, że przeszkadza rynkowi w osiąganiu punktu równowagi, sztucznie podnosząc koszt pracy. Dziś sprawdzimy kto ma rację i jakie to ma znaczenie dla sytuacji w Polsce.
wtorek, 12 maja 2020

Konsekwencje zbyt szybkiego wzrostu zatrudnienia.


W ciągu ostatnich 14 lat w Polsce zatrudnienie rosło średni o 2% każdego roku. Zjawisko to jest jednak cykliczne, co oznacza, że były okresy, gdy wartość ta była większa niż 2%, ale były też takie gdy była mniejsza. Mechanizm tych wahań jest podobny do tego, który obserwujemy na giełdzie. Gdy widzimy, że dużo osób dookoła zarabia na akcjach, jest większe prawdopodobieństwo, że sami też zainteresujemy się tematem (np. 2006-7 r.) Gdy widzimy, że giełda tylko spada i spada (np. 2018 r.), jest mała szansa, że ktoś kto wcześniej się nią nie interesował nagle zacznie to robić.

Wracając do zatrudnienia. Jeśli właściciel firmy widzi, że zaczyna dostawać więcej zleceń niż wcześniej, a jego konkurencja jest skora do inwestowania w rozrost, sam też będzie bardziej skłonny zatrudniać nowych pracowników. Problem jest jednak taki, że nie każdy pracownik jest tak samo wartościowy i nie chodzi tu o różnicę w umiejętnościach, ale o różnicę w warunkach jego zatrudnienia.

Pracownik pracujący w czasie "rynku pracodawcy" (czyli wtedy kiedy
poniedziałek, 4 maja 2020

Giełda w długim terminie zawsze rośnie


Powiedzenie takiego zdania w dyskusji na temat inwestycji nie wywoła specjalnego poruszenia, a raczej akceptujące potakiwanie. Można je bowiem bardzo łatwo obronić pokazując historyczne wykresy, przeróżnych rynków akcji, sięgające na dziesięciolecia wstecz, które tę tezę potwierdzą. Koronnym argumentem jest tu wykres S&P500 sięgający ponad 200 lat wstecz:
poniedziałek, 27 kwietnia 2020

Świat pozbawiony wątpliwości.


Jedną z zagadek jakie stworzył koronawirus jest przyszły stan rynku nieruchomości. Z jednej strony ostatnie 3 lata to wyraźna hossa na tym rynku, z drugiej pojawiają się prognozy wzrostu bezrobocia, które jest negatywnie skorelowane z cenami mieszkań. Z jednej wylicza się, że "w Polsce brakuje mieszkań", z drugiej, że nasza demografia w długim terminie będzie sprzyjać spadkom ich cen. Z jednej deweloperzy obserwują zmniejszone zainteresowanie zakupem, co powinno obniżać ceny, z drugiej deweloperzy stracili część pracowników z Ukrainy, co powinno je podnosić. Z jednej strony RPP obniżyła stopy procentowe, co sprawia, że w gospodarce będzie łatwiej o tani kredyt, z drugiej banki zaostrzyły kryteria kredytów na zakup nieruchomości, co zmniejsza ich dostępność. Z jednej strony mamy w Polsce najwyższą od 8 lat inflację, z drugiej koronawirusowe lockdowny są czynnikiem deflacyjnym.

Nobel z ekonomii dla tego, kto z góry będzie potrafił przewidzieć co wyniknie z reaktora, do którego włożymy wszystkie te elementy.

poniedziałek, 20 kwietnia 2020

Złotówka słaba jak na początku wzrostów.


Obecna, mocno niecodzienna, sytuacja poskutkowała najsilniejszym Euro w stosunku do Złotówki od ponad 10 lat. Obecny kurs EUR/PLN to ponad 4.5 zł. Co ciekawe nie jest to największa wartość w historii. W przeszłości Euro dwukrotnie było wyceniane na 4.9 zł (w 2004 r. i w 2009 r.). Dziś sprawdzimy, co tak słaba złotówka oznaczała w przeszłości dla naszej giełdy.

wtorek, 14 kwietnia 2020

Od czego zależy poziom inflacji?


Gdyby 5-latek zapytał nas czym jest inflacja, dość dobrą odpowiedzią byłoby opowiedzenie, że jest to wzrost cen związany z jedną z dwóch przyczyn:
  • wzrosły koszty produkcji (cost-push) - np. cena prądu w fabryce mebli wzrosła, przez co fabryka ta podnosi cenę mebli, aby nie stracić zysków.
     
  • wzrosło zapotrzebowanie (demand-pull) - np. w trakcie epidemii wszyscy chcą kupować maseczki chirurgiczne, przez co producenci mogą sprzedawać je drożej.
Co ciekawe, przy takim opisie, inflacja jest zjawiskiem samo-wygaszającym się, ponieważ w pierwszym przykładzie po jednorazowym wzroście ceny prądu, cena mebli także wzrośnie jednorazowo, a następnie się ustabilizuje. W drugim przykładzie, dzięki zwiększonej marży na produkcji maseczek, na rynku pojawią się nowi producenci dzięki czemu ceny zaczną spadać.

Opis ten jest łatwy, przyjemny i daje pewien obraz tego czym jest inflacja. Problem w tym, że w praktyce jest to zjawisko znacznie bardziej złożone, co sprawiłoby, że nie tylko nasz 5-latek najprawdopodobniej zgubiłby się w rozległych opisach wzajemnych zależności, ale my także. Zależności te są na tyle zawiłe i co gorsza zmienne, że nawet ludzie, którzy zajmują się zawodowo "dbaniem" o inflację nie zawsze odnoszą sukces. Przykładem niech będą tu prognozy Bank of Japan dotyczące inflacji w ich kraju:

poniedziałek, 6 kwietnia 2020

Zrozumieć ujemne stopy procentowe


W artykule sprzed 2 tygodni powstał wniosek, że w długim terminie dodrukowywanych pieniędzy będzie już tylko przybywać, jednocześnie w zeszłotygodniowym przyjrzeliśmy się bliżej teorii, która może być wytłumaczeniem tego, dlaczego inflacja w USA i Japonii pozostaje niska pomimo wieloletnich programów typu QE.

Pod tym ostatnim pojawiła się ciekawa dyskusja, w której tłumaczyliście dlaczego pomimo wzrostu stopy oszczędności, inflacja i tak w końcu może się pojawić. Temat jest ciekawy i myślę, że będziemy do niego jeszcze wracać, bo to, że obecny stan zadłużenia jest nie do utrzymania wydaje się być oczywiste, pytanie tylko kiedy dokładniej koniec obecnego supercyklu kredytowego miałby nastąpić. I tu już odpowiedź wydaje się być trudna, bo choć przeszłość uczy nas, że żadna waluta niewsparta dobrem materialnym (np. złotem) w końcu umiera, a średni czas takiego umierania to 39 lat licząc od momentu porzucenia standardu złota, to rozbieżność wyników jest na tyle duża, że ciężko jednoznacznie wyrokować kiedy daną walutę miałaby dopaść hiperinflacja.

Dziś skupimy się na jednym z nabojów jakie banki centralne mają w swoim magazynku, który jeśli inflacja nadal nie będzie chciała się pojawić mogą one wystrzelić, aby po raz kolejny uratować (przynajmniej na jakiś czas) gospodarki. Mowa tu o ujemnych stopach procentowych.

Dziś przyjrzymy się czym one są, w jaki sposób mogą stymulować dalsze udzielanie kredytów, a także jakie niebezpieczeństwa niosą.

poniedziałek, 30 marca 2020

Czy kolejny masowy dodruk pieniędzy wywoła inflację?


Główny wniosek zeszłotygodniowego artykułu jest taki, że pieniądze wydrukowane w ramach programów typu QE będą już tylko przyrastać, a przyszłość w której dodruki miałyby być odwracane, nie nadejdzie. Taka teoria rodzi bardzo ważne pytanie, które kilka osób zadało w komentarz: "A co z inflacją?". Przecież historia dostarcza nam masy przykładów, w których finansowanie długu dodrukiem pieniądza kończyło się hiperinflacją. Dlaczego tym razem miałoby być inaczej?

poniedziałek, 23 marca 2020

Czy globalny dodruk pieniędzy uratuje giełdy?


W odpowiedzi na problemy gospodarek całego świata (związane z wymuszonymi przez wirusa przestojami w pracy) poszczególne banki centralne zadeklarowały masowe wznowienie dodruku pieniędzy. I tak:


niedziela, 15 marca 2020

5 odpowiedzi pomocnych w oswojeniu obecnej sytuacji.



Dzisiejszy post jest dość długi dlatego dla wygody jego podsumowanie wstawiam na początku:

  1. Covid-19 wydaje się być ok. 5-6 razy bardziej śmiertelny niż zwykła grupa.
     
  2. W niektórych krajach śmiertelność jest mniejsza, ale wydaje się, że to stan przejściowy.
     
  3. Gdy Covid-19 przełamie możliwości systemu zdrowotnego danego kraju staje się 28 razy bardziej śmiertelny niż zwykła grypa.
     
  4. Szybkie wprowadzanie rozwiązań ograniczających kontakty międzyludzkie jest potwierdzonym rozwiązaniem dającym dobre rezultaty.
     
  5. Ponowne otwieranie zamkniętych w Polsce placówek miałoby nastąpić w okolicach drugiej połowy / końcówki kwietnia 2020r.
Wnioski te starałem się opierać nie tyle na własnych przemyśleniach co na badaniach i dostępnych w sieci statystykach odnośnie działalności wirusa w poszczególnych krajach. W dzisiejszym artykule po kolei omawiam skąd wziął się każdy z tych 5 wniosków. Zapraszam do lektury.


poniedziałek, 9 marca 2020

Kiedy bankom w USA skończą się dodrukowane pieniądze?


W 2008 r. amerykańskie banki zaczęły dostawać zastrzyki płynności dzięki którym do teraz czują się rewelacyjnie. Dobrze widać to na wykresie indeksu amerykańskich banków:
poniedziałek, 2 marca 2020

Dlaczego świat obawia się koronawirusa i czy słusznie?


Zeszły tydzień przyniósł na giełdach absolutną panikę. Indeks WIG stracił ponad 14% wartości, a amerykański S&P500 ponad 10%. Na wykresie dynamika spadku wygląda wręcz nierealnie:

EDIT:
Ten artykuł zawiera błędne założenie co do śmiertelności standardowej grypy. Jego aktualizację można znaleźć tutaj.
wtorek, 25 lutego 2020

Data zakończenia hossy

W ciągu ostatniego roku na tym blogu powstało  sporo analiz makroekonomicznych, których sumaryczny wydźwięk był taki, że nadchodzą wzrosty. Ten szacunek rzeczywiście sprawdził się na realnym rynku i dziś już nie mamy wątpliwości, że trwa hossa, co ładnie widać na wykresie sWIG80, który w ciągu nieco ponad roku wzrósł o +25%.
wtorek, 18 lutego 2020

Czy formacja młota pomaga zatrzymać spadki?


Wyobraźmy sobie sytuację, w której w perspektywie jednego dnia, akcje spółki otwierają się na pewnym poziomie, po czym zaczynają dynamicznie spadać. Spadek w okolicach południa osiąga poziom kilku procent w stosunku do otwarcia (czerwona linia na schemacie poniżej). W tym momencie wydaje się, że będzie to ewidentnie negatywna sesja dla tej spółki. Być może ranko spółka podała do wiadomości coś co inwestorzy odebrali ewidentnie negatywnie? A może po prostu pojawiła się spontanicznie rozpoczęta, samonakręcająca się mini lawina pękających stop lossów. Niezależnie od powodu nie wygląda to dobrze.
wtorek, 11 lutego 2020

Przeciętny poziom C/Z na GPW osiągnął 14,42. Co to oznacza?


W lipcu 2019 r. w ramach tego artykułu wróciliśmy do korzeni, korzystając z dwóch najpopularniejszych wskaźników analizy fundamentalnej (C/Z i C/WK) do określenia miejsca w cyklu makroekonomicznym, w którym się wtedy znajdowaliśmy. Prognoza była dość bezpośrednia i brzmiała: "Znajdujemy się w okresie, który w przeszłość regularnie pokrywał się z okolicą dołka bessy".

Od tamtego momentu minęło 7 miesięcy w trakcie, których sWIG80 zachowywał się następująco:


Wzrosty wyniosły ok. +10%, co ciężko jeszcze nazwać pełnoprawną hossą, ale z pewnością drugą połowę 2019 r. można określić jako wzrostową. Co ciekawe na dużych spółkach wygląda to zupełnie inaczej:


Dziś zaktualizujemy naszą prognozę w oparciu o dwa wspomniane wskaźniki i zobaczymy czy utrzymują swoje zdanie, odnośnie wzrostowej przyszłości.

Dla przypomnienia ich konstrukcja opiera się na wyliczeniu przeciętnej (mediany) wartości wskaźnika C/Z i C/WK dla wszystkich spółek z GPW w danym momencie.

Zacznijmy od C/Z. Aktualny wykres wygląda następująco:


W obecnym momencie przeciętne C/Z na GPW to 14,42. Przez ostatnie ok. 1,5 roku wskaźnik znajdował się niżej. Nałóżmy nasze standardowe filtry, czyli roczną średnią ruchomą ...


... oraz roczna dynamikę zmian:



Na wykresie widzimy, że cykliczność wskaźnika pozostaje bez zarzutu. 7 miesięcy temu zaczynaliśmy znajdować się w trendzie wzrostowym wskaźnika, a dane z ostatnich miesięcy tylko potwierdziły ten trend. Dalsze ścieżki indeks sWIG80 wyglądały następująco:



Jak widać obecnie (czarna linia) pozostajemy w ramach pro-wzrostowej prognozy. Kierunek ten powinien się utrzymywać przez kolejne co najmniej 9 miesięcy.

Tak natomiast wygląda aktualny wykres przeciętnego C/WK na naszym rynku:


Obecnie przeciętne C/WK wynosi 0,96 i podobnie jak C/Z znajduje się powyżej dołka utworzonego kilka miesięcy temu. Dodajmy średnią ruchomą ...

 oraz roczną dynamikę ...


Widzimy, że obecny sygnał jest dopiero trzecim od 2007 r. (choć gdybyśmy bardzo chcieli moglibyśmy się doszukiwać dodatkowego sygnały w okolicach 2016 r.). Oto dalsze ścieżki indeksu sWIG80 po takiej synchronizacji:


Tym razem aktualna ścieżka (czarna), pozostaje poniżej dwóch z przeszłości, co jest dobrym prognostykiem na przyszłość.

Podsumowując, zarówno przeciętny poziom C/Z, jaki i C/WK przez ostatnie 7 miesięcy nie zmieniły swojego wyraźnie pro-wzrostowego nastawienia do rynku, a wręcz je umocniły w dalszym ciągu rosnąć, co potwierdza wagę dołków utworzonych na nich w 2019 r. Oznacza to, że dzisiejszą prognoza można zamknąć w słowach, że według dzisiejszych wskaźników: "za 9 miesięcy będziemy [sWIG80] wyżej niż obecnie".

Czy ta prosta zależność oparta na zaledwie trzech dla C/Z i dwóch dla C/WK historycznych analogiach się sprawdzi? Przekonamy się pod koniec 2020 r.


wtorek, 4 lutego 2020

Test stabilności portfeli guru


W jednym z ostatnich artykułów omówiłem nowy wskaźnik pomagający ocenić czy testowana strategia inwestycyjna jest dobra. Jest on niestandardowy o tyle, że pozwala powiedzieć jak zachowałaby się dana strategia w zależności od tego, w którym momencie zaczęlibyśmy ją naśladować. Okazuje się bowiem, że o ile w dłuższej perspektywie dana strategia może oferować np. 5% zysku rocznie, to w perspektywie najbliższych np. 3 lat inwestowania wyniki mogą wyraźnie odbiegać od tego długoterminowego celu. Nowy wskaźnik stabilności, o którym mowa pozwala odpowiedzieć na pytanie, która strategia jest mniej zależna od tego kiedy rozpocznę inwestowanie. W ramach dzisiejszego artykułu sprawdzimy co wskaźnik stabilności wyników, mówi o znanych nam z testów na tym blogu strategii guru.

wtorek, 28 stycznia 2020

Rekordowo niskie obroty na agresywnych funduszach akcji


Na tym blogu już kilkukrotnie poruszaliśmy tematykę wpłat i umorzeń do agresywnych funduszy akcyjnych. Dane są niejednokrotnie okazywały się dobrym prognostykiem dla przyszłości giełdy, więc dziś przyjrzymy się co mówią o aktualnej sytuacji.
wtorek, 21 stycznia 2020

Raport skuteczności portfela prowadzonego na żywo po 7,5 latach

Testy historyczne to jedno, ale weryfikacja teorii w portfelu prowadzonym na żywo to drugie. Dlatego dzisiejszy artykuł przybierze formę raportu z prowadzenia mojego portfela przez ostatnie 7,5 roku. Mowa tu o portfelu, który prowadzę w ramach serwisu Fundamentalna.net, a którego krzywą kapitału możecie kojarzyć z panelu bocznego tego bloga:
poniedziałek, 13 stycznia 2020

Amerykański wskaźnik koniunktury biznesowej najniżej od 10 lat

O wskaźniku PMI dla Polski pisaliśmy na tym blogu już wielokrotnie. Na podobnej zasadzie tworzone są analogiczne wskaźniki PMI dla innych krajów. Nazywane są wskaźnikami pewności biznesowej lub wskaźnikami koniunktury w przemyśle. Dziś przyjrzymy się bliżej wskaźnikowi PMI dla USA, który znalazł się najniżej od ponad 10 lat i sprawdzimy co tak niska jego wartość oznaczała w przeszłości dla naszej giełdy.
poniedziałek, 6 stycznia 2020

Nowy rodzaj testów strategii


Testy strategii giełdowych na danych historycznych przeprowadza się w ten sposób, że dla zadanych kryteriów zakupu i sprzedaży spółek, program komputerowy przeprowadza symulację tego jakie spółki zostałyby kupione, a jakie sprzedane w danym miesiącu. Przy niektórych strategiach, sygnałów zakupu jest na tyle mało, że zapełnianie portfela trwa miesiącami. Przy innych już w pierwszym miesiącu testu portfel jest zapełniony w 100%. W każdym kolejnym miesiącu spółki z portfela mogą zostać sprzedane jeśli przestają spełniać odpowiednie kryteria, a także do portfela mogą zostać dodane nowe spółki (jeśli jest dla nich miejsce). Dokładnie w ten sposób testowaliśmy na tym blogu strategie giełdowych guru.