Pokazywanie postów oznaczonych etykietą New Highs New Lows. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą New Highs New Lows. Pokaż wszystkie posty
poniedziałek, 31 lipca 2023

NH-NL po raz 7 w historii zbliżył się do poziomu 0%. Co to oznacza?

Niecałe 10 miesięcy temu, w październiku 2022 r. kondycja naszej giełdy była marna. Trwał na niej kilkunastomiesięczny wyraźny trend spadkowy. W takim otoczeniu powstał ten artykuł, który na podstawie zbliżającej się do szczytu, liczby nowych dołków na spółkach, szacował, że zbliża się odwrócenie tego trendu. I rzeczywiście formalny sygnał pro-wzrostowy pojawił się zaledwie 2 miesiące później:

czwartek, 6 października 2022

Co najszersze spadki od 11 lat, mówią o przyszłym zachowaniu giełdy?

Ostatni rok upłynął naszej giełdzie na spadkach. Spadki były nie tylko głębokie (-38% na WIGu), ale i szerokie. Spojrzenie na liczbę nowych dołków na spółkach z GPW ujawnia, że w ciągu ostatnich tygodni swoje nowe roczne minimum pogłębiło aż 12,7% spółek na naszej giełdzie. To najwięcej od 11 lat. Oto szczegółowy wykres tego wskaźnika:

środa, 18 maja 2022

Bessa minęła półmetek [NH-NL]

W październiku 2021 r. kiedy hossa rozgrzewała do czerwoności oczekiwania inwestorów takimi obrazkami:

poniedziałek, 25 października 2021

Spółki na GPW nie wspinają się już na nowe szczyty


W 3 tygodniu lutego 2021 r. aż 96 różnych spółek (ponad 20% spółek z GPW) wspięło się na swoje roczne maksimum ceny akcji. Do tej pory, tego typu sytuacja w historii naszej giełdy miała miejsce tylko raz (w trakcie hossy z 2013 r.). Obecnie wspomniana sytuacja z lutego jest już tylko wspomnieniem, gdyż w ostatnim czasie odsetek spółek tworzących nowe szczyty spadł niemal 3-krotnie. Oznacza to, że pomimo tego, że indeks WIG w ostatnich miesiącach regularnie wspinał się na nowe szczyty, to w formowaniu tych szczytów brało udział coraz mniej spółek. Dziś sprawdzimy co taka sytuacja w przeszłości oznaczała dla przyszłości giełdy.
wtorek, 25 lutego 2020

Data zakończenia hossy

W ciągu ostatniego roku na tym blogu powstało  sporo analiz makroekonomicznych, których sumaryczny wydźwięk był taki, że nadchodzą wzrosty. Ten szacunek rzeczywiście sprawdził się na realnym rynku i dziś już nie mamy wątpliwości, że trwa hossa, co ładnie widać na wykresie sWIG80, który w ciągu nieco ponad roku wzrósł o +25%.
poniedziałek, 1 kwietnia 2019

Nowe dołki zadziwiająco skuteczne w prognozowaniu przyszłości

Zawsze zadziwia mnie niesamowita dokładność cykliczności z jaką porusza się giełda. Teoretycznie, skoro wydarzenia dziejące się dookoła (jak. np. Brexit, likwidacja OFE, ryzyko bankructwa Grecji itd.) są niepowtarzalne, a decyzje dokonywane przez pojedynczego inwestora są nieprzewidywalne i można je co najwyżej opisać bardzo rozproszonym prawdopodobieństwem, to spodziewalibyśmy się, że skutki tych wydarzeń i działań inwestorów także będą tworzyły jakiś niezbyt uporządkowany scenariusz. W praktyce jednak okazuje się, że nastroje inwestorów są trochę jak fala cyklicznie uderzająca o brzeg. Niby każda z nich w odpowiednim zbliżeniu jest zupełnie inna od poprzedniej, ale z dalszej perspektywy wyglądają wręcz identycznie.