poniedziałek, 14 czerwca 2021

Po 7 szkoleniu "Daj się nauczyć inwestować"


W miniony weekend, po kilkukrotnym odkładaniu terminu w związku z obostrzeniami, udało się nam spotkać z częścią z Was na 7 edycji mojego inwestycyjnego eksperymentu, w ramach, którego w ciągu jednego dnia uczę Was tego co w moim odczuciu jest wiedzą wystarczającą do stworzenia swojej własnej strategii inwestycyjnej, a następnie weryfikuję jak idzie Wam inwestowanie w kolejnych 12 miesiącach.

Weryfikacja ta ma na celu potwierdzenie, że to czego uczycie się na spotkaniu ze mną ma realne przełożenie na Wasze wyniki inwestycyjne. Pomysł na tego typu spotkania ruszył w 2014 r. dzięki czemu zebraliśmy całkiem pokaźną grupę badawczą. Wyniki kursantów z ostatnich 6 lat można znaleźć tutaj.

poniedziałek, 7 czerwca 2021

Tak dobrze w polskiej gospodarace nie było nigdy (PMI)


Indeks PMI już wielokrotnie na tym blogu dowiódł swojej skuteczności prognostycznej. Po raz ostatni zrobił to w artykule z 10 sierpnia 2020 r., w którym prognozował, że hossą będzie trwała jeszcze co najmniej 12 miesięcy.

Choć od daty tamtego wpisu nie minął jeszcze pełen rok, już widać, że była ona jak najbardziej trafiona:

poniedziałek, 31 maja 2021

Zbyt dużo szybkiego pieniądza w gospodarce


Nie da się jednoznacznie odpowiedzieć na pytanie ile pieniędzy znajduje się w danym momencie w gospodarce, gdyż odpowiedź na to pytanie zależy od tego jak zdefiniujemy czym jest pieniądz. O ile co do gotówki w portfelu nie mamy wątpliwości, że jest to pieniądz, to już przy różnego rodzaju instrumentach finansowych pojawiają się dylematy. Np. Czy pieniądzem są środki, które wpłaciliśmy na 2 letnią letnią lokatę? Z jednej strony nadal są to nasze środki i w dowolnym momencie możemy zerwać lokatę tracąc ewentualny zysk, z drugiej jednak możemy bezpiecznie założyć, że większość osób, które wpłaciły pieniądze na taką lokatę będą je tam trzymać, aż do jej końca, a więc przez te 2 lat, środki te będą znajdować się poza gospodarką, więc nie będą pełniły roli pieniądza, w rozumieniu np. płacenia nimi za usługę.
poniedziałek, 24 maja 2021

Najwyższa inflacja cen producentów od 8 lat.


8 miesięcy temu, w wrześniu 2020 r. zwróciliśmy na tym blogu uwagę na spadające koszty produkowania w Polsce. W tamtym wpisie na podstawie wskaźnika inflacji cen produkcyjnych (PPI) powstała prognoza mówiąca, że czekają nas wzrosty, które w przeciętnym scenariuszu miałyby wynieść +10% na indeksie WIG po 1,5 roku od prognozy. Oto jak potoczyła się przyszłość:

poniedziałek, 17 maja 2021

Jeśli wierzyć PKB to nijak nie zbliża się bessa


Dynamika PKB Polski to jeden z pierwszych wskaźników makroekonomicznych, na podstawie, których zaczęły na tym blogu powstawać prognozy dotyczące przyszłego zachowania giełdy. Z jednej strony jest on bardzo powolny i opóźniony w stosunku do realnej gospodarki, z drugiej jednak zmienia się powoli i jest niemal całkowicie pozbawiony szumów, co czyni go całkiem przewidywalnym.

Znamy już odczyt PKB dla Polski za ostatni kwartał, co tworzy idealną okazję, aby ocenić, co wskaźnik ten mówi obecnie o przyszłości na GPW. Oto gołe dane:

wtorek, 11 maja 2021

Rozliczenie 10 najlepszych spółek dywidendowych z 2018 r.


Ponad 3 lata temu w ramach tego wpisu wyszukaliśmy 10 najlepszych spółek dywidendowych. Kryteria doboru spółek były proste. Aby się załapać spółka musiała:

  • płacić regularną dywidendę od no najmniej 4 lat
  • a w ostatnim roku jej stopa musiała wynosić co najmniej 5% ceny akcji

Dziś sprawdzimy jak poradziły sobie tamte spółki przez ostatnie nieco ponad 3 lata.

wtorek, 4 maja 2021

5 zasad rebalancingu w realnym portfelu


W momencie gdy tworzymy strategię inwestycyjną wdzięcznie zakładamy, że każda spółka będzie zajmowała w portfelu tyle samo miejsca. Np. kupujemy 10 spółek za 10% całego kapitału każdą. Problem polega na tym, że jedne spółki rosną, a inne spadają, w wyniku czego może zdarzyć się sytuacja, w której np. sprzedajemy spółkę, która spadła na tyle, że w momencie sprzedaży stanowiła zaledwie 5% całego portfela zamiast początkowych 10%. Co zrobić w takiej sytuacji? Czy nową spółkę kupić za taką zmniejszoną kwotę? Czy spółki które urosły za mocno, "temperować" sprzedając kawałek ich pozycji, aby nie odbiegały za daleko od założonych 10%? Dziś odpowiemy na te pytania.
poniedziałek, 26 kwietnia 2021

Pozytywne wyniki kwartalne najwyżej od 7 lat

6 lat temu w ramach tego wpisu stworzyliśmy makroekonomiczny wskaźnik, którego zadaniem miało być śledzenie w jakiej kondycji jest szeroki rynek.

Zasada jego działa jest prosta. Dla każdej spółki po każdym raporcie kwartalnym sprawdzamy jak zmieniły się jej przychody, zysk operacyjny, zysk netto oraz kapitał własny w porównaniu do zeszłego roku. Jeśli spółka była w stanie poprawić wszystkie te 4 parametry, to uznajemy, że "poprawiła wyniki".

Następnie dla każdego kwartału sprawdzamy jaki odsetek wszystkich dostępnych spółek w opisany sposób "poprawił swoje wyniki". Intuicyjnie możemy spodziewać się, że okresach prosperity będziemy obserwować więcej spółek poprawiających wyniki, a w okresach kiepskiej koniunktury (niekoniecznie giełdowej, ale tej realnej) relatywnie niewiele spółek będzie w stanie poprawiać swoje wyniki.

Oto wykres wspomnianego wskaźnika:

poniedziałek, 19 kwietnia 2021

Europejski sentyment ekonomiczny ESI uważa, że hossa będzie kontynuowana


W lipcu 2020 r. byliśmy w sytuacji, w której odbicie od pandemicznego dołka trwało już 3 miesiące i zniosło cały zakres panicznych spadków z marca 2020 r. To rodziło rozsądne pytanie, czy przypadkiem odbicie nie jest przereagowane. Oznaczało ono bowiem, że inwestorzy zaczęli ignorować zagrożenie jakie dla gospodarki niosły kolejne potencjalne obostrzenia.
poniedziałek, 12 kwietnia 2021

Fryzjerzy już wiedzą o hossie

2007 r. pokazał prawdziwość stwierdzenia mówiącego, że gdy napotkany losowo taksówkarz lub fryzjer sam z siebie mówi o tym, że inwestuje na giełdzie, oznacza to, że czas się z niej ewakuować. Oczywiście nie chodzi tu o dyskryminowanie żadnej grupy zawodowej, ale o ogólną zasadę tego, że gdy danym zjawiskiem zaczyna się interesować zbyt dużo osób to jest duża szansa, że zbliża się moment przesilenia, gdyż rynek aby rosnąć potrzebuje dopływu nowego kapitału, a gdy już niemal wszyscy potencjalni kupujący zakupili te akcje, które chcieli to ciężko będzie utrzymać wysoką dynamikę dopływającego kapitału.