Pokazywanie postów oznaczonych etykietą psychologia społeczna. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą psychologia społeczna. Pokaż wszystkie posty
poniedziałek, 1 marca 2021

Zakupy banków centralnych są rewelacyjnym wskaźnikiem cykliczności rynków


Dużych banków centralnych jest na świecie kilka (FED, ECB, BOJ, PBOC) i każdy z nich może niezależnie podejmować decyzje o dodrukach. Dodatkowo każdy z tych banków centralnych może rozpocząć lub przerwać dodruk w dowolnym, zależnym wyłącznie od własnej wizji, momencie. Oznacza to, że teoretycznie nie ma powodu, aby zakupy dokonywane przez wielkie banki centralne były niemal idealnie cykliczne i pięknie wpasowywały się w cykl hoss i bess na naszej giełdzie. A jednak tak się dzieje!
wtorek, 25 sierpnia 2020

Czy kapitalizm jest zły?

Dziś przeprowadzimy mały eksperyment myślowy, który pomoże odpowiedzieć na nieco filozoficzne pytania w stylu: "Czy to dobrze, że kiedyś nastąpi upadek dolara?", "Czy kapitalizm jest zły, chociażby dlatego, że promuje gromadzenie niemal całego bogactwa w rękach niewielkiej grupy osób?".
poniedziałek, 18 maja 2020

Czy płaca minimalna w Polsce jest zbyt duża?


Płaca minimalna rodzi wiele kontrowersji. Jej zwolennicy mówią, że pozwala chronić najmniej zarabiających. Jej przeciwnicy mówią, że przeszkadza rynkowi w osiąganiu punktu równowagi, sztucznie podnosząc koszt pracy. Dziś sprawdzimy kto ma rację i jakie to ma znaczenie dla sytuacji w Polsce.
poniedziałek, 27 kwietnia 2020

Świat pozbawiony wątpliwości.


Jedną z zagadek jakie stworzył koronawirus jest przyszły stan rynku nieruchomości. Z jednej strony ostatnie 3 lata to wyraźna hossa na tym rynku, z drugiej pojawiają się prognozy wzrostu bezrobocia, które jest negatywnie skorelowane z cenami mieszkań. Z jednej wylicza się, że "w Polsce brakuje mieszkań", z drugiej, że nasza demografia w długim terminie będzie sprzyjać spadkom ich cen. Z jednej deweloperzy obserwują zmniejszone zainteresowanie zakupem, co powinno obniżać ceny, z drugiej deweloperzy stracili część pracowników z Ukrainy, co powinno je podnosić. Z jednej strony RPP obniżyła stopy procentowe, co sprawia, że w gospodarce będzie łatwiej o tani kredyt, z drugiej banki zaostrzyły kryteria kredytów na zakup nieruchomości, co zmniejsza ich dostępność. Z jednej strony mamy w Polsce najwyższą od 8 lat inflację, z drugiej koronawirusowe lockdowny są czynnikiem deflacyjnym.

Nobel z ekonomii dla tego, kto z góry będzie potrafił przewidzieć co wyniknie z reaktora, do którego włożymy wszystkie te elementy.

poniedziałek, 23 kwietnia 2018

Pokolenie niepotrzebnych ludzi


Jak pewnie zauważyliście, od czasu do czasu lubię poruszyć tematy związane z szeroko pojętą psychologią. Wiem, że czasem mogą być one nieco kontrowersyjne, ale jednocześnie są dla mnie ważne, a dyskutowanie o nich z Wami pomaga mi w próbach zrozumienia naszej psychiki. Wśród kilku ostatnich wpisów z tej serii znalazły się m.in.:
poniedziałek, 28 sierpnia 2017

Czy automatyzacja tworzy bezrobocie?

 Jest druga połowa XVIII wieku. Jestem genialnym wynalazcą i tworzę pierwsze na świecie mechaniczne krosno do tkania. Dzięki mojemu wynalazkowi od teraz produkcja tkanin będzie znacznie szybsza i tańsza. Jako właściciel zakładu tkackiego nie będę potrzebował już tylu pracowników co dotychczas. Większość z nich po prostu zwolnię, gdyż maszyna wykona pracę za nich. Czy to oznacza, że przez mój genialny wynalazek właśnie zwiększyłem bezrobocie?

poniedziałek, 3 lipca 2017

Mit zbitej szyby nie jest mitem?


Dziś mam dla Was czysto hipotetyczny eksperyment myślowy. Większość najprawdopodobniej kojarzy czym jest mit zbitej szyby, ale dla, tych, którzy nie wiedzą o czym mowa, krótkie przypomnienie.

Wyobraź sobie, że chuligan wybija okno w piekarni. Piekarz się martwi, bo czekają, go nieprzewidziane wydatki, jednak ktoś z tłumu mówi, że wcale nie jest tak źle, bo przecież piekarz będzie musiał naprawić okno, a więc da zarobić szklarzowi. Szklarz dzięki dodatkowemu zarobkowi, będzie mógł kupić sobie nowe ubranie u krawca. itd. Okazuje się, że wybryk chuligana pobudził gospodarkę. Bez niego, ani szklarz, ani krawiec nie zarobiliby dodatkowych pieniędzy. Zatrzymując się na tym etapie rozumowania można by dojść do wniosku, że akt chuligaństwa przekłada się na wzrost gospodarczy, co z kolei kłóci się z naszą intuicją.

poniedziałek, 16 stycznia 2017

Chcesz być szczęśliwy? Pal za sobą mosty.


Wyobraź sobie, że uczestniczysz w kursie fotograficznym. Prowadzący najpierw uczy Cię niezbędnych podstaw, a później wypuszcza w okolice abyś mógł przetestować swoje umiejętności. W ramach zakończenia kursu, samodzielnie wywołujesz dwa zrobione przez siebie zdjęcia, które najbardziej Ci się podobają. Już masz wracać do domu zadowolony ze zdobycia nowych umiejętności z mini trofeum w postaci dwóch ładnie wydrukowanych zdjęć, ale tuż przed wyjściem prowadzący informuje Cię, że jedno z wywołanych zdjęć musi pozostać u niego. Decyzja, które wziąć ze sobą, a które oddać należy do Ciebie.

poniedziałek, 9 stycznia 2017

Paradoks wyboru


Żyjemy w czasach niespotykanej nigdy wcześniej dostępności. Dostępności wszystkiego. Za kilkadziesiąt godzin mogę znaleźć się w dowolnym miejscu na świecie. Kosztem kilku kliknięć mogę rozmawiać z dowolnym znajomym, znajomym znajomego lub zupełnym nieznajomym. W kilka minut mogę wyszukać dowolną informację na dowolny temat. Na obiad mogę zjeść co tylko sobie zażyczę wybierając jedną z setek restauracji w okolicy lub idąc do marketu i wybierając jeden z kilkudziesięciu rodzajów makaronu. Ta wszechobecna wolność wyboru jest największym osiągnięciem naszych czasów, niedostępnym w Polsce jeszcze 20 - 30 lat temu, a w bogatych regionach świata jeszcze kilkadziesiąt lat temu.

poniedziałek, 12 grudnia 2016

Czy umierasz ze stresu?


Przez setki tysięcy lat ewolucji, do okolic średniowiecza, ilość informacji dostępnych ludziom niemal się nie zmieniała. Lekki wzrost nastąpił wraz z rozwojem środków transportu, które pozwalały w trakcie życia odwiedzić więcej miejsc i spotkać większą liczbę osób, ale to co stało się w ciągu ostatnich kilkudziesięciu, a wręcz kilkunastu lat jest zupełnie nowym zjawiskiem dla ludzi. Wraz z rozwojem telewizji i internetu ilość informacji docierających do naszych mózgów zaczęła rosnąć wykładniczo.

poniedziałek, 18 lipca 2016

Jak umrze Europa?


Mówi się, że giełdy w długim terminie zawsze rosną. Przykładów na to jest mnóstwo, a najlepszym z nich jest wykres indeksu S&;P amerykańskiej giełdy notowany od 1789 roku:


Jedynym prawdziwym kontrprzykładem jest dobrze wszystkim znany przypadek Japonii, której pomimo ogromnych starań tamtejszego rządu, wciąż nie udało się wyjść z bessy rozpoczętej 26 lat temu.

poniedziałek, 25 kwietnia 2016

Jak zostałem inwalidą, prawie.


Dziś temat pozornie nie związany z finansami:

Od zawsze byłem sportowcem. Nigdy nie trenowałem zawodowo, ale od dziecka towarzyszyła mi aktywność fizyczna, głównie biegi i piłka nożna. Byłem dzieckiem z takim pozytywnym ADHD, bezgranicznie ciekawym świata. Chciałem zobaczyć wszystko. Pytania nigdy nie znikały z moich ust. Gdy coś mnie zainteresowało drążyłem temat tak długo, aż wszyscy dookoła mieli mnie dość. Szybko nauczyłem się, że na większość pytań nawet ludzie znacznie starsi i bardziej doświadczeni życiowo ode mnie nie mają odpowiedzi i z jakiegoś niepojętego wtedy dla mnie powodu nie przeszkadzało im to. Szczęśliwie czasy mojego liceum i studiów przypadły na okres, gdy szerokopasmowy dostęp do internetu był już normą, więc miałem dostęp do praktycznie nieograniczonej wiedzy.

4 lata temu zacząłem na poważnie trenować taniec. Jazz / modern / klasyka. W skrócie dużo tarzania się po ziemi, wyskoków, piruetów itp. Wszystko szło dobrze, aż do zeszłego roku, gdy złapałem kontuzję kolana. Właściwie to nie stało mi się nic spektakularnego, po prostu po każdym kolejnym treningu kolano było jakby nieco bardziej spięte / zblokowane. W pewnym momencie nie byłem już w stanie w pełni zgiąć nogi. Wizyta u lekarza na NFZ skończyła się pomacaniem kolana i stwierdzeniem, że nie wygląda to źle i muszę dać temu odpocząć. Niestety odpoczynek nic nie zmieniał, więc ja zmieniłem podejście do leczenia z publicznego na prywatne. Trafiłem do prywatnej kliniki, gdzie leczy się zawodowych sportowców. Tam ortopeda po kilku testach i USG stwierdził pęknięcie łąkotki.

poniedziałek, 30 listopada 2015

Dlaczego potrzebujemy zagrożenia?

Ludzie mają różne potrzeby. Od tych bardzo podstawowych (jedzenie, sen) przez nieco bardziej skomplikowane (poczucie bezpieczeństwa, więzi z innymi ludźmi) po te najbardziej górnolotne (samorealizacja). Wszystkie potrzeby w spójną całość zebrał Abraham Maslow, w ramach popularnej piramidy Masłova.
poniedziałek, 26 października 2015

Algorytmofobia


Jakiś czas temu pokazaliśmy na tym blogu, że niezależnie od dziedziny, algorytmy podejmują lepsze decyzje niż ludzie. Później dowiedzieliśmy się, że symulacja procesu decyzyjnego człowieka wcale nie jest taka trudna jak mogłoby się wydawać. Na koniec ustaliliśmy za co w czasie inwestowania powinien odpowiadać człowiek, a za co komputer, aby wyniki były jak najlepsze. Do rozwikłania pozostała nam jedna zagadka:

Skoro algorytmy radzą sobie tak dobrze, to dlaczego jest ogrom dziedzin, w których nie są one powszechnie wykorzystywane? (np. do analizowania spółek na giełdzie).

poniedziałek, 3 sierpnia 2015

Algorytm i człowiek


W poprzednim artykule z tej serii dowiedzieliśmy się, że niezależnie od dziedziny, algorytmy podejmują lepsze decyzje niż ludzie. Dziś przyjrzymy się badaniom, które ciągną temat jeszcze dalej.

Jedną z poważniejszych wątpliwości co do wyższości algorytmu nad osądem człowieka jest potencjalna trudność w zamodelowaniu procesów myślowych człowieka. Dzięki nieszablonowemu myśleniu, ludzie potrafią znajdować takie zależności pomiędzy danymi, które pozostają niezauważone dla nawet najlepszych algorytmów.

W uproszczeniu, na obecny moment matematycy potrafią przenieść do komputera 3 rodzaje zależności. Zaczynając od najłatwiejszej:
poniedziałek, 27 lipca 2015

Czy matematyka podejmuje lepsze decyzje niż ludzie?


Więźniowie mają prawo ubiegać się o zwolnienie warunkowe. Co jakiś czas w każdym więzieniu zbiera się komisja złożona z ekspertów (psychologowie / socjologowie itp.). Ich zadaniem jest ocena kogo można wypuścić, a kogo nie. Idealnie byłoby wypuścić osoby, które w przyszłości nie popełnią już żadnego przestępstwa, a zatrzymać tych, którzy się go dopuszczą. Niestety w momencie decydowania eksperci nie wiedzą kto jak się zachowa. Dwójka badaczy (Wormith i Goldstone [1]) postanowiła bliżej przyjrzeć się temu zagadnieniu.

sobota, 25 lipca 2015

Komputerowe wspomaganie decyzji - ankieta


Pracuję właśnie nad nowym artykułem, ale aby wnioski były pełniejsze potrzebuję waszej pomocy. Zajmie ona ok. 1 min i będzie polegać na odpowiedzi na 5 zamkniętych pytań. Ankieta jest anonimowa, nie trzeba się nigdzie logować.

(ankieta jest już zamknięta).

Aby ankieta dotarła do większej liczby osób, zostawię ją aktywną aż do poniedziałkowego wieczora. Tym samym standardowy poniedziałkowy artykuł ukaże się dopiero we wtorek rano.

Bardzo dziękuję za pomoc :)

Do omówienia wyników ankiety zapraszam tutaj.
wtorek, 3 czerwca 2014

Jak zarabiać na swojej pasji


Niedługo kończysz studia. Jeśli wybrany kierunek nie był ściśle techniczny to prawdopodobnie do tej pory pozbyłeś się złudzeń o czekającej na Ciebie pracy w wyuczonym zawodzie. Myślisz, że to nawet dobrze, bo jeśli przyszła praca miałaby być tak rozwijająca jak studia, to lepiej od razu zrezygnować. No ale coś trzeba w życiu robić. Z czegoś trzeba się utrzymać. Obiło Ci się o uszy, że można zarabiać łącząc pracę z pasją i to już bardziej do Ciebie przemawia. Tylko jak się do tego zabrać? No i skoro jest taka możliwość, to dlaczego nie znasz nikogo lub prawie nikogo, kto rzeczywiście w ten sposób zarabia na życie?
środa, 23 października 2013

Jesteśmy tresowanymi małpami. Wykorzystaj to!


To ja uczyniłem wielkich ludzi wielkimi. To ja również spowodowałem porażki przegranych. Kontroluj mnie , ucz mnie, trzymaj mnie w ryzach , a sprawię, że zdobędziesz wszystko, do czego dążysz. Zlekceważ mnie, a zniszczę Cię.

poniedziałek, 7 października 2013

Przestań się poddawać.


Chcesz nauczyć się nowej umiejętności. Zaczynasz po raz piąty. Poprzednim razem miałeś nadzieję na sukces, ale zabrakło motywacji. Jeszcze wcześniej przeszkodził Ci katar albo nadgodziny w pracy. Zawsze znajdowała się jakaś wymówka. Później chciałeś wrócić do treningów, ale jakoś nie bardzo Ci szło. A może nie było żadnego kataru, ani braku motywacji, ale i tak słabo Ci szło? Może ten cały rozwój to nie dla Ciebie?

Spokojnie to tylko Twój mózg Cię sabotuje.