poniedziałek, 22 sierpnia 2016

4 sposoby na zaniżanie bezrobocia


Bezrobocie jest jednym z najpopularniejszych wskaźników makroekonomicznych. Niemal każdy intuicyjnie czuje, że niskie bezrobocie oznacza, że dany kraj radzi sobie dobrze, a wysokie bezrobocie, że coś jest nie tak.

Łatwo znaleźć potwierdzenia takiego myślenia porównując np. stopę bezrobocia w bankrutującej Grecji (niebieska linia) z tą samą stopą dla dobrze prosperujących Niemiec (czarna linia).

wtorek, 16 sierpnia 2016

Akcje w USA w poważnych tarapatach


Wszelkie programy skupu aktywów w podstawowym zamyśle miały być przejściowym dostarczeniem płynności, aby uniknąć globalnej paniki po kryzysie w 2008 r. Z czasem miały być wygaszane, aby uspokojone gospodarki mogły przetrwać również przy zdrowych wysokich stopach procentowych.

Po 8 latach od startu, wiemy już że na pewno nie są to programy przejściowe co ładnie pokazują wykresy stóp procentowych w Strefie Euro, Japonii i Wielkiej Brytanii:

poniedziałek, 8 sierpnia 2016

Czy nadchodzi 4-ta wielka zima?


Giełda porusza się w cyklach. Nie jest to nic odkrywczego, gdyż praktycznie od początku istnienia tego bloga nasze prognozy opieramy właśnie na idei powtarzających się cykli (hossy-bessy). Taki standardowy cykl giełdowy trwa ok. 3,5 roku. Wprawni obserwatorzy zauważą jednak, że to nie wszystko. Po każdym cyklu coś się zmienia i gospodarka nie wraca idealnie do tego samego punktu równowagi.

poniedziałek, 1 sierpnia 2016

Dlaczego frank będzie się wzmacniać, a funt spadnie?


Od czego zależy czy dana waluta się wzmacnia w stosunku do innych, czy słabnie? Jak zwykle od popytu i podaży. Jeśli nagle z jakiegoś powodu cały świat zapragnąłby mieć polskie złotówki w swoich skarbcach, to ta bardzo mocno by się umocniła.

Ale od czego zależy popyt na daną walutę? Głównie od trzech rzeczy:

poniedziałek, 25 lipca 2016

Jak dodrukowane pieniądze pomagają giełdom?


Dodrukowywanie pieniędzy nie rozwiązuje żadnych problemów w gospodarce. Myślę, że z tym zdaniem zgadzamy się wszyscy. Jednak mówiąc to myślimy o długim terminie. O tym, że w ten sposób rozwadniamy walutę, pośrednio okradamy obywateli posiadających oszczędności itd. Jednak skoro już przyszło nam żyć w świecie dodruku to dziś zastanowimy się jak taki dodruk wpływa na giełdy w krótkim terminie i czy możemy to jakoś wykorzystać.