środa, 16 kwietnia 2014

Czy bessa już przyszła?


Zegar tyka i czas bessy nieubłaganie się zbliża. Czy jest jeszcze sens inwestować w tym cyklu czy może już czas zacząć myśleć o zarabianiu na spadkach?
poniedziałek, 7 kwietnia 2014

Jak rozpoznać wartościowy wskaźnik i małpę?


Wyobraź sobie, że pracujesz w firmie inwestycyjnej i szef dał ci zadanie zwerbowania ponadprzeciętnego analityka. Takiego, który będzie w stanie przewidzieć jak zakończy się przyszły miesiąc na giełdzie. Oczywiście nie oczekujesz, że znajdziesz kogoś kto będzie zawsze idealnie oceniał skutki obecnych zdarzeń dla przyszłości giełdy, ale gdyby kandydat trafiał z prognozą w ok. 70% przypadków to by wystarczyło.

Przystępujesz do poszukiwań. Rozsyłasz informacje we wszystkich branżowych portalach i gazetach. W odpowiedzi otrzymujesz mnóstwo CV ze świetnymi referencjami. Nie dajesz się jednak zwieść pozorom i chcesz przetestować potencjalnych pracowników na własnych warunkach, tak aby być pewnym, że wybierzesz najlepszego kandydata pod katem rzeczywistych umiejętności, a nie tego który najlepiej potrafi się zareklamować.

poniedziałek, 31 marca 2014

Koszty opóźnienia informacji


Z portfelami publikowanymi w internecie jest taki problem, że zwykle zanim dotrze do nas informacja o zakupie lub sprzedaży spółki, to kurs akcji się zmienia lub giełda w tym dniu jest już zamknięta. Czy ten poślizg czasowy ma znaczenie przy końcowym zarobku? A jeśli tak to jak duży?

Podstawowym czynnikiem, od którego zależy różnica pomiędzy zyskiem teoretycznym, a tym który udaje się nam zdobyć w praktyce, jest stosunek opóźnienia informacji do średniego czasu inwestycji.

Chodzi o to, żeby opóźnienie pomiędzy pojawieniem się sygnału, a rzeczywistą transakcją było możliwie małe w stosunku do czasu trwania inwestycji. Jeśli inwestujemy na rok to zwykle kilka dni różnicy w zakupienie nie zmieni znacząco naszego wyniku. Jeśli inwestujemy na tydzień, to każdy dzień jest na wagę złota i dwudniowe opóźnienie może totalnie zmienić wynik transakcji.

No dobrze, ale jak duże są to straty w standardowym wypadku?

poniedziałek, 24 marca 2014

Ujawniamy skuteczność podwójnego dołka










O formacjach analizy technicznej napisano już sporo. Podwójne dna, trójkąty, flagi, głowy z ramionami itd. Mam wrażenie że:
  • sporo inwestorów zwraca uwagę na te formacje szukając ich na wykresie,
  • niewielu inwestorów zna ich skuteczność
W tej sytuacji przypomina mi się taka historia:


Wielki mistrz Zen, który zarządzał klasztorem Mayu Kagi, miał kota, który był prawdziwą pasją jego życia. Podczas medytacji, sadzał kota obok siebie, aby mieć towarzystwo.

poniedziałek, 17 marca 2014

Spadki wieszczące wzrosty


Dzisiejszy artykuł jest rozwinięciem koncepcji z poprzedniego wpisu, a chodzi o to, żeby spróbować odróżnić korektę w hossie od korekty będącej jednocześnie początkiem bessy.

Na potrzeby dzisiejszego wpisu korektę zdefiniujmy jako moment, w którym rynek rynek spada co najmniej 10% od swojego 6 miesięcznego maksimum.

Okazuje się, że od początku 1995 roku czyli przez ponad 19 lat mieliśmy tylko 13 tak zdefiniowanych spadków. Czternasty właśnie trwa.