4 miesiące temu, w ramach tego wpisu, padł szacunek mówiący, że za 4 miesiące spodziewamy się pojawienia sygnału na wskaźniku mierzącym odsetek spółek wypłacających wysoką dywidendę na GPW. Sygnał ten miałby być pro-wzrostowym sygnałem wyznaczającym połowę hossy. Dziś mijają wspomniane 4 miesiące od tamtego wpisu, co oznacza, że to dobry moment, aby spojrzeć na ile tamta prognoza jest w mocy.
Świat budzi się po spowolnieniu
Realna gospodarka polski przeżywa aktualnie kiepski okres. Dobrze odzwierciedla to wykres dynamiki r/r PKB polski:
Hossa dopiero się rozkręci?
M1 vs M3 to wskaźnik mówiący o tym jaki odsetek pieniędzy znajdujących się w gospodarce przyjmuje w danym momencie postać "szybkiego" pieniądza. Szybki oznacza tu wszelkiego rodzaju sposoby na przechowywanie go w sposób pozwalający na sprawne wydanie go czyli np. gotówka, konta rozliczeniowe, krótkoterminowe lokaty itp.
Czy to już czas na spadki?
10 miesięcy temu, w grudniu 2022 r. w ramach tego wpisu, powstała pro-wzrostowa prognoza oparta na obserwacji, mówiącej że w sytuacjach analogicznych do tej, która miała miejsce na rynku w tamtym momencie: "W najgorszym historycznym scenariuszu, indeks sWIG80 w ciągu kolejnego 1,5 roku zyskiwał +20%.".
I rzeczywiście dalsze losy GPW, po tej obserwacji, potoczyły się wyraźnie wzrostowo:
3 największy kryzys w niemieckim przemyśle od 28 lat
Niemiecki Instytut Badań Ekonomicznych (Ifo) co miesiąc bada koniunkturę tamtejszej gospodarki. Jako, że Niemcy są naszym głównym partnerem handlowym, problemy w ich gospodarce łatwo mogą rozlewać się na naszą. Dziś przyjrzymy się wskaźnikowi koniunktury w niemieckim przemyślę i na jego podstawie spróbujemy oszacować przyszłe zachowanie polskiej giełdy.
Oto surowy wykres koniunktury w przemyśle za ostatnie 28 lat:
Ile czasu zostało nam do nadejścia nowej bessy?
14 miesięcy temu (w czerwcu 2022 r.), w czasie gdy na rynkach panowała długoterminowa bessa, na podstawie analizy zachowania cykliczności zmian ceny akcji PKO Banku Polskiego, padła prognoza mówiąca, że ten stan zbliża się ku końcowi i w perspektywie kilku miesięcy czeka nas rozpoczęcie hossy na GPW.
6 miesięcy później (w grudniu 2022 r.), na podstawie tego samego wskaźnika, pojawiła się informacja potwierdzająca, że hossa, na którą czekaliśmy już się rozpoczęła.
Kolejne 4 miesiące później (w kwietniu 2023 r.), znów w oparciu o ten sam wskaźnik, pojawił się ten szacunek, mówiący że znajdujemy się mniej więcej w 30% czasu trwania hossy.
Oto jak momenty pojawienia się tych artykułów wkomponowują się w wykres zachowania naszej giełdy:
NH-NL po raz 7 w historii zbliżył się do poziomu 0%. Co to oznacza?
Niecałe 10 miesięcy temu, w październiku 2022 r. kondycja naszej giełdy była marna. Trwał na niej kilkunastomiesięczny wyraźny trend spadkowy. W takim otoczeniu powstał ten artykuł, który na podstawie zbliżającej się do szczytu, liczby nowych dołków na spółkach, szacował, że zbliża się odwrócenie tego trendu. I rzeczywiście formalny sygnał pro-wzrostowy pojawił się zaledwie 2 miesiące później:
Indeks Wskaźników Wyprzedzających opiera się już na ponad 30 latach historycznych danych!
Ostatnie 10 miesięcy na giełdzie to wyraźna hossa trwająca nie tylko u nas, ale również w USA czy Zachodniej Europie. Moment synchronizacji rozpoczęcia tej ogólnoświatowej hossy dobrze widać po zestawieniu ze sobą kilku indeksów. Poniżej zestawienie zachowania giełdy niemieckiej, amerykańskiej i polskiej (przekrój indeksów):
Dołek na cenach mieszkań za 1,5 roku odwołany?
Niemal 3 lata temu, w ramach tego wpisu opisywałem metodę szacowania najlepszego momentu na kupno mieszkania. Opierała się ona między innymi o korelację pomiędzy cenami nieruchomości i bezrobociem. Wniosek był taki, że mieszkania najlepiej kupować wtedy kiedy bezrobocie jest w okolicach szczytu.
Aby nie musieć zgadywać czy to już szczyt na bezrobociu czy jeszcze nie, zaproponowałem kryterium czasowe, które mówiło, że dobry moment na kupno mieszkania przychodzi wtedy gdy bezrobocie znajduje się w długoterminowym trendzie wzrostowym od ok. 5 lat. Takie momenty w ciągu ostatnich kilkunastu lat były dwa:
Rekordowo duża liczba spółek z wysoką dywidendą
Pięć miesięcy temu, w styczniu 2023r. powstał ten wpis szacujący, że za rok indeks sWIG80 będzie znajdował się wyżej niż w tamtym momencie. Prognoza ta powstała w oparciu o to jak duży odsetek spółek z GPW wypłacał w danym momencie wysokie dywidendy (Za "wysoką" dywidendę uznajemy tu taką, której stopa w momencie wypłaty przekraczała 5% ceny akcji).
I rzeczywiście od tamtej pory nasza giełda, reprezentowana przez sWIG80, znajduje się w trendzie wzrostowym:









