poniedziałek, 30 listopada 2015

Dlaczego potrzebujemy zagrożenia?

Ludzie mają różne potrzeby. Od tych bardzo podstawowych (jedzenie, sen) przez nieco bardziej skomplikowane (poczucie bezpieczeństwa, więzi z innymi ludźmi) po te najbardziej górnolotne (samorealizacja). Wszystkie potrzeby w spójną całość zebrał Abraham Maslow, w ramach popularnej piramidy Masłova.
wtorek, 24 listopada 2015

Co zwiastują bardzo słabe wyniki polskich spółek?


Każda spółka giełdowa raz na kwartał dzieli się z inwestorami swoimi wynikami finansowymi. Jakiś czas temu stworzyliśmy dwie metody oceny tego jak dobrze w danym kwartale poszło spółkom na giełdzie:

poniedziałek, 23 listopada 2015

Po spotkaniu inwestycyjnym w Warszawie.


W ten weekend poprowadziłem drugie szkolenie z serii: "Daj się nauczyć inwestować". Tym razem odbyło się ono w Warszawie (więcej o pierwszej edycji). Mówiłem na nim o tworzeniu systemu inwestycyjnego, o odróżnianiu dobrych i złych wskaźników, o prognozowaniu nadejścia hossy i bessy, w skrócie o wszystkim tym czego potrzeba, aby bez wcześniejszej wiedzy dziedzinowej zacząć regularnie zarabiać na giełdzie.

poniedziałek, 16 listopada 2015

Czy polska giełda umiera?

W tym tygodniu indeks WIG20 po raz kolejny ustanowił wieloletnie minimum. Patrząc na wykres za ostatnie kilka lat można się załamać: 
poniedziałek, 9 listopada 2015

Czy warto patrzeć na wolumen?


Wolumen to ilość akcji jaka zmieniła właściciela w danym okresie. Jedni mówią, że nie ma ona większego znaczenia, inni, że ma zasadnicze znaczenie. Czy sesje wzrostowe z wysokim wolumenem rzeczywiście są lepszym prognostykiem przyszłych zysków niż jednakowo wzrostowe ale z niskim wolumenem?
poniedziałek, 2 listopada 2015

Wskaźniki Szerokiego Rynku mówią jak jest


Wszyscy wiemy, że indeksy giełdowe obrazują kondycję rynku jako całości. Najbardziej popularny jest indeks WIG, do którego należą niemal wszystkie spółki na GPW. Rok temu pokazaliśmy jednak, że indeks WIG wcale nie jest zbyt dobrym miernikiem koniunktury, gdyż jest niemal w całości kontrolowany przez kilka dużych spółek. Lepszym miernikiem wydaje się być sWIG80 (w czasie pisania tamtego artykułu sWIG80 był zastąpiony przez WIG250, ale GPW się z niego wycofała).

Niestety sWIG80, pomimo swojej wyższości nad WIGiem, nadal jest indeksem ważonym po rozmiarze, co oznacza, że zawiera w sobie trochę szumów. Dziś spróbujemy zobaczyć co stałoby się, gdyby spróbować wyeliminować wszystkie szumy, tak aby zobaczyć niezakłócony obraz stanu naszej giełdy.

poniedziałek, 26 października 2015

Algorytmofobia


Jakiś czas temu pokazaliśmy na tym blogu, że niezależnie od dziedziny, algorytmy podejmują lepsze decyzje niż ludzie. Później dowiedzieliśmy się, że symulacja procesu decyzyjnego człowieka wcale nie jest taka trudna jak mogłoby się wydawać. Na koniec ustaliliśmy za co w czasie inwestowania powinien odpowiadać człowiek, a za co komputer, aby wyniki były jak najlepsze. Do rozwikłania pozostała nam jedna zagadka:

Skoro algorytmy radzą sobie tak dobrze, to dlaczego jest ogrom dziedzin, w których nie są one powszechnie wykorzystywane? (np. do analizowania spółek na giełdzie).

poniedziałek, 19 października 2015

Recenzje książek giełdowych


Często pytacie mnie o to, które książki inwestycyjne są warte polecenia. Z których nauczycie się najszybciej i najwięcej, a które lepiej omijać, bo są nudne i nie niosą, żadnej konkretnej wiedzy.

Zawsze mam problem z odpowiedzią, bo mi niestety większość książek o inwestowani, które czytałem się nie podobała. Może ujmę to inaczej: Podobały mi się w trakcie czytania, miały zabawne anegdoty, wykresy, ciekawe przykłady, ale po skończonej lekturze moje zdolności inwestycyjne nie poprawiły się ani o centymetr.

poniedziałek, 12 października 2015

Jak czarodziejscy są Czarodzieje Rynku?


Aby nauczyć się nowej umiejętności warto brać porady od tych, którzy są w niej mistrzami. Chcąc nauczyć się bardziej wydajnie pływać warto posłuchać porad np. Michaela Phelpsa, który swego czasu miał takie same problemy jak każdy amator, ale skoro został wielokrotnym medalistą olimpijskim, to znaczy, że te problemy rozwiązał.

poniedziałek, 5 października 2015

Czy linia trendu może poprawić nasze wyniki inwestycyjne?


Choć na tym blogu zajmujemy się głównie analizą fundamentalną, to co jakiś czas testujemy też rozwiązania typowo techniczne. Jak dotąd przetestowaliśmy już skuteczność:
Z tych trzech testowanych zagadnień, tylko najprostsze podejście (siła relatywna) pozwoliło zwiększyć przewagę nad rynkiem. Pozostałe dwa okazały się ułudą. Dziś sprawdzimy kolejne narzędzie: linie trendu. Czy spółka poruszająca się w kanale wzrostowym jest lepszą inwestycją niż taka, dla której nie można wyrysować ładnej linii trendu? Czy okolice linii trendu zwiększają prawdopodobieństwo powstrzymania spadków? Sprawdźmy.