poniedziałek, 6 listopada 2017
Wskaźnik niechęci inwestorów
W ostatnim czasie na GPW doświadczamy niechęci inwestorów do inwestowania. Pytanie jak duża i na ile uzasadniona jest to niechęć. Czy kiedyś w przeszłości inwestorzy byli już podobnie niechętni do kupowania akcji? Jeśli tak, to jak zachowywała się giełda po takim okresie niechęci? Dziś odpowiemy sobie na te pytania.
poniedziałek, 30 października 2017
Niechęci do giełdy ciąg dalszy
Obecnie rzekomo jesteśmy w okresie hossy. Jeśli to prawda to z perspektywy szerokiego rynku od kilku miesięcy jesteśmy w trakcie jej korekty, która zmniejszyła zysk całej hossy do +16% w perspektywie ok. 1,5 roku na indeksie sWIG80.
poniedziałek, 23 października 2017
Ochronne właściwości dużych spółek
Wczoraj w serwisie Okiem Maklera ukazał się wywiad ze mną. Opowiadam, w nim o moich inwestycyjnych początkach i tym dlaczego i jak robię to co robię. Zapraszam do lektury.
-----------------------
2 lata temu w artykule poświęconym efektowi małych spółek, doszedłem do wniosku, że rozmiar spółki nie ma przełożenia na przyszłe zyski. Dziś nieco zmodyfikujemy ten pogląd.
Pomysł na dzisiejszy artykuł zrodził się w czasie testowania nowego wykrywacza perełek / maruderów. Zasada jego działania pozostaje taka sama jak dotychczas, a więc będziemy sprawdzać jakie parametry zwykle mają spółki, które w ciągu najbliższego roku zarobią lub stracą ponad 50%. Różnice są dwie. Pierwsza to podział spółek na 10 grup zamiast dotychczasowych 5, druga to nieco inny algorytm przydzielania spółek do grup. Dziś nie będziemy wchodzić w aspekty techniczne, ale obie te zmiany powodują, że obserwowanie zależności na wskaźnikach będzie łatwiejsze.
Przyjrzyjmy się jak to działa w praktyce na przykładzie rozmiaru spółki (kapitalizacji).
poniedziałek, 16 października 2017
Bitcoin na krawędzi. Upadnie czy wzbije się do lotu?
Niemal dokładnie rok temu w artykule poświęconym Bitcoinowi analizowaliśmy dlaczego najprawdopodobniej z czasem będzie on tracił na wartości w stosunku do innych kryptowalut. Temat ten przyczynił się do powstania bardzo ciekawej dyskusji w komentarzach, za którą dziękuję każdej ze stron. Od tamtego wpisu cena BTC wzrosło o +723%, co przebiło każdą inną klasę aktywów.
poniedziałek, 9 października 2017
Problem siły relatywnej
Inwestowanie zgodnie z trendem jest jedną z najbardziej popularnych technik zdobywania przewagi nad rynkiem. W rewelacyjny sposób wpływ trendu na przyszłe wyniki spółek zbadał chociażby James P. O'Shaugnessy w swoim: "What Works on Wall Street". Nie był on jednak ani pierwszy, ani jedyny. Temat inwestowania z trendem / kupowania zwycięzców / siły relatywnej był sprawdzany wielokrotnie przez najróżniejszych autorów (w tym przeze mnie). Każdy z nich przyjmował nieco inne założenia, ale ogólny wniosek zawsze był ten sam: Istnieje zjawisko zwane zasadą zachowania trendu, a więc spółki znajdujące się w trendzie rosnącym, mają tendencję do dalszych wzrostów, a spółki spadające mają tendencję do dalszych spadków.
poniedziałek, 2 października 2017
Zyski spółek prognostykiem zakończenia hossy
Dziś mam dla Was świeży pomysł na prognozowanie cykli giełdowych. Już od jakiegoś czasu nosiłem się z zamiarem wykorzystania do tego celu zysków generowanych przez spółki. Taki wskaźnik miałby mierzyć kiedy spółki powiększają swoje zyski, a kiedy zmniejszają. Miałem nadzieję, że proces ten jest w miarę cykliczny, a jego okres najprawdopodobniej będzie się pokrywał z okresem standardowego cyklu giełdowego (ok. 3,5 roku).
Najprawdopodobniej nie byłby to wskaźnik wyprzedzający giełdę, gdyż inwestorzy windują ceny akcji już w momencie pojawienia się prognoz mówiących, że dana spółka w kolejnych miesiącach zwiększy zyski. Analogicznie spadki cen akcji pojawiają się, gdy inwestorzy zaczynają oczekiwać, że przyszłe zyski mogą rozczarować, a nie dopiero w momencie, gdy to zrobią.
Mimo to, samo pokrywanie się cyklicznością z giełdą, powinno być wystarczające dla potwierdzania punktów zwrotnych na giełdzie (szczyty hoss i dołki bess).
poniedziałek, 25 września 2017
Daj się nauczyć inwestować - wyniki moich uczniów po 3 latach
Problem z nauką inwestowania jest taki, że ciężko na pierwszy rzut oka odróżnić osoby mające realną wiedzę od pseudo-szkoleniowców. Jeśli byliśmy na szkoleniu, podobało nam się, było ciekawie, dowiedzieliśmy się sporo nowych informacji, ale po powrocie do domu nie za bardzo wiemy jak to wszystko wykorzystać w praktyce i nie przekłada się to na wzrost naszych zysków, to czy takie szkolenie ma sens?
Dobre szkolenie inwestycyjne wyobrażam sobie tak jak np. szkolenie z jazdy samochodem. Czyli:
- przychodzę kompletnie zielony w temacie
- wykonuję instrukcje i zadania stworzone przez nauczyciela
- kończąc szkolenie potrafię samodzielnie jechać samochodem
Od razu po kursie moja jazda nie będzie płynna, ale kurs dał mi na tyle dużo, że mogę dalej ćwiczyć samodzielnie.
poniedziałek, 18 września 2017
Inwestorzy uciekają z agresywnych funduszy
W maju zeszłego roku przyglądaliśmy się zależności pomiędzy wpłatami pieniędzy do agresywnych funduszy inwestycyjnych, a kondycją giełdy. Doszliśmy wtedy do wniosku, że: "im więcej wycofań z funduszy, tym większa szansa na pojawienie się hossy i analogicznie im więcej wpłat do funduszy, tym bliżej bessy jesteśmy.". Aktualny wykres wpłat i umorzeń z agresywnych funduszy akcji wygląda następująco:
poniedziałek, 11 września 2017
Raport skuteczności po 5 latach prowadzenia portfela na żywo
Wczoraj w nocy wysłałem do osób śledzących mój portfel aktualizację nr. 261. Aktualizacje wysyłane są co tydzień, co oznacza, że portfel właśnie skończył 5 lat.
Wszystko zaczęło się od tego wpisu, kiedy to na podstawie ogromu testów historycznych zauważyłem, że mocne skupienie się na fundamentach spółek z niemal całkowitym pominięciem ich sytuacji technicznej pozwala uzyskać stałą przewagę nad rynkiem.
Opracowałem wtedy zasady inwestowania, które pozwalają w dużym stopniu wyłączyć osobę inwestora z procesu decyzyjnego, co eliminuje szkodliwy wpływ emocji przy podejmowaniu decyzji.
poniedziałek, 4 września 2017
Stosunek ceny złota do srebra, a przyszłość giełdy.
Ponad 1,5 roku temu zauważyliśmy ciekawą zależność pomiędzy ceną złota i srebra. Srebro jest głównie metalem przemysłowym, co oznacza, że jego cena rośnie wtedy gdy światowe PKB przyspiesza (większa produkcja = większe zapotrzebowanie na srebro). Złoto z kolei, traktowane jest głównie jako zabezpieczenie na trudne czasy. Jego cena rośnie wraz ze strachem inwestorów przed globalnym krachem.
Subskrybuj:
Posty (Atom)









