Pracuję nad kolejnym artykułem i potrzebuję waszej odpowiedzi na jedno zamknięte pytanie:
link do ankiety
Wyniki jak zwykle w poniedziałek :)
sobota, 18 grudnia 2010
wtorek, 7 grudnia 2010
Czy warto łączyć ubezpieczenie z inwestowaniem?
Do napisania dzisiejszego wpisu zainspirowała mnie jedna z czytelniczek wysyłając takiego maila:
"[...] chętnie zacznę inwestować. Jakoś nieśmiało, ale 200-300 zł/miesięcznie to już jakiś początek. Potem - pełna jestem nadziei że będzie takie 'potem' - zwiększę stopniowo te miesięczne odkładanie.
ALE - czy fundusze AEGON w formule ubezpieczniowego produktu to dobry pomysł? Czy dla osoby słabo zorientowanej i niezbyt zafascynowanej finansami, to dobre wyjście gdzie nie trzeba "ciągle" sprawdzać, myśleć i zarządzać tą inwestycą?
Czy też może są ciekawsze opcje?
Jeśli chodzi o relację bezpieczeństwo/zysk, to nie boję się fluktuacji, ale zależy mi na zysku większym niż lokaty bankowe. Natomiast nie chcę hazardu, z takim podejściem do życia się przecież już raz rozwiodłam ;)"
Pierwszym pomysłem jaki mi się nasunął było zaproponowanie klasycznych funduszy inwestycyjnych. Niskie ale regularne wpłaty + akceptacja wahań = idealny klient do zakupu funduszu akcji. Postanowiłem jednak zbadać sprawę inwestowania w połączeniu z ubezpieczeniami nieco dokładniej.
czwartek, 25 listopada 2010
Ile można zarobić na giełdzie
Chyba każdy zadawał sobie kiedyś takie pytanie. Nasze standardowe odpowiedzi to 10%, 20%, lub nawet więcej. Tak na prawdę to nie ma jednej odpowiedzi na to pytanie, gdyż jest one źle postawione.
Mógłbym się pytać ile zarobię w mojej pracy przez 12 miesięcy. Wtedy wystarczyłoby pomnożyć pensję * 12 i mamy odpowiedź, która jest poprawna na 100%. (zakładamy że nas nie zwolnią). I właśnie te procenty najbardziej nas dzisiaj będą interesowały, gdyż poprawne pytanie o roczne zarobki na giełdzie powinno wyglądać tak:
Z jakim prawdopodobieństwem w ciągu najbliższego roku zarobię X%?
środa, 17 listopada 2010
Rok 2011. Hossa czy Bessa?
(źródło obrazka: http://business.lo.bartoszyce.info/?pa=1208263832&mo=ciekawostki)
Powoli zbliżamy się do końca roku i wiele osób zadaje sobie pytanie: "Co będzie najlepszą inwestycją na nadchodzący rok?". Czy po ciężkim 2008 roku przez kolejne kilka czeka nas hossa, czy może już czas na 2 falę bessy? Oczywiście nikt nie zna odpowiedzi na te pytania, ale zwracając uwagę na odpowiednie przesłanki możemy zwiększyć nasze szanse na podjęcie właściwej decyzji.wtorek, 9 listopada 2010
Co można wyczytać z arkusza zleceń, czyli czy GPW będzie rosła?
Dziś chciałbym krótko podsumować debiut GPW i omówić możliwe strategie dla tych którzy jeszcze nie sprzedali (lub nawet dokupili jak ja).
wtorek, 2 listopada 2010
Sekret sukcesu czyli dlaczego nie warto dążyć do bogactwa?
(źródło obrazka: http://effectus.com.pl/2009/11/czy-zaslugujesz-na-bycie-bogatym/ )
Ostatnio przeprowadziłem małą ankietę. Składała się tylko z 2 pytań.
Pierwsze brzmiało: Czy chciałbyś w życiu odnieść sukces?
Zupełnie się nie zdziwiłem, gdy okazało się, że niemal wszystkie odpowiedzi brzmiały: "tak" lub "oczywiście".
Jeśli, ktoś odpowiedział twierdząco, padało drugie pytanie: Co robisz dziś, aby w przyszłości poczuć, że odniosłeś sukces?
piątek, 15 października 2010
Nieudany debiut GPW na GPW.
zdjęcie pochodzi z: (http://www.astroman.com.pl/)
Przez kilka ostatnich miesięcy na przeróżnych forach czy w artykułach można było przeczytać o tym, że już niedługo na giełdę wchodzi sama giełda. Spółka, która będzie cudowną okazją do łatwego zarobku. Lepszą od Taurona i PZU razem wziętych. Dziś znamy nieco więcej szczegółów dotyczących oferty i niestety nie jest już tak różowo.środa, 6 października 2010
Jaką koniunkturę Indeks Wskaźników Wyprzedzających prognozuje na końcówkę roku 2010?
(obrazek pochodzi z :http://wielgoradesz.pl/pages/58-horoskop-roczny-waga.html)
Kiedyś pisałem już o Indeksie Wskaźników Wyprzedzających (IWW). Jest to jeden z bardziej wiarygodnych wskaźników prognozujących zmiany w realnej gospodarce. Jednocześnie jest na tyle szybki, że pozwala nawet wyprzedzić giełdę (która jak wiadomo dyskontuje wydarzenia z realnej gospodarki). Oczywiście nie jest to żadna wyrocznia i IWW może się mylić jak każdy inny wskaźnik, ale myślę, że mimo wszystko warto poznać jego opinię na temat przyszłości.
piątek, 17 września 2010
Gdzie jesteśmy w 6 etapowym cyklu?
Ostatnio przeglądając różne fora, kilkukrotnie trafiałem na wzmiankę o zgodności cykli obligacji, akcji i surowców. Zgodnie z tą teorią najpierw hossę przeżywają obligację, później akcje, a na końcu surowce. W takiej samej kolejności przychodzą bessy, a więc najpierw tracą obligacje, które zaczęły rosnąć jako pierwsze, później akcje i jako ostatnie szczyt rysują surowce. Zamiast dalej wszystko opisywać, po prostu pokażę wam obrazek:
poniedziałek, 6 września 2010
Dlaczego wybieramy akcje, których nie chcemy?
źródło: http://weblog.infopraca.pl/2009/04/akwizytor-zawodem-przyszlosci/
Czy doświadczyłeś kiedyś sytuacji, w której przeglądając portfel inwestycyjny zastanawiałeś się dlaczego wybrałeś akurat te akcje? Czy pomimo pogorszenia wyników finansowych spółki masz problemy z pozbyciem się jej z portfela? Jeśli tak, koniecznie przeczytaj dlaczego tak jest i jak sobie z tym poradzić.
Subskrybuj:
Posty (Atom)







