Pokazywanie postów oznaczonych etykietą system transakcyjny. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą system transakcyjny. Pokaż wszystkie posty
czwartek, 26 lutego 2015
Jak najkorzystniej wychodzić z inwestycji? Inne podejście do stop lossów.
Kilka tygodni temu zrobiłem serię eksperymentów dotyczących tego jak najlepiej składać zlecenie. Opis badań i ich wyniki można znaleźć w tym wpisie. W skrócie okazało się, że jeśli chcemy kupić spółkę, to zamiast kupować "po każdej cenie" (PKC), znacznie korzystniej jest ustawić zlecenie z limitem po cenie ostatniego zamknięcia. W pojedynczej transakcji rodzi to ryzyko kupienia spółki znacznie powyżej założonej ceny, ale statystycznie w długim terminie zlecenia z limitem pozwalają zaoszczędzić ok. 50% kosztów spreadu, które musielibyśmy ponieść w przypadku zlecenia PKC. To dużo.
czwartek, 5 lutego 2015
Jak najkorzystniej składać zlecenia?
Wyobraź sobie, że jest środek weekendu i spokojnie analizujesz spółki w poszukiwaniu nowych perełek. Zauważasz jedną, dla której Twój system inwestycyjny wygenerował sygnał zakupu. Jej cena z piątkowego zamknięcia to 50 zł. Ucieszony ustawiasz zlecenie kupna PKC (po każdej cenie), które ma się zrealizować na poniedziałkowym otwarciu, tak abyś miał pewność, że dokonasz zakupu jak najwcześniej po wygenerowaniu sygnału zakupu. W poniedziałek okazuje się, że spółka otworzyła się po cenie 55 zł i właśnie po tyle zrealizowane zostało Twoje zlecenie. Oznacza to, że już na stracie masz 10% straty na inwestycji. Co gorsza po południu tego samego dnia cena wraca do poziomu 50 zł.
poniedziałek, 12 maja 2014
Ile zarobi prosty system oparty na C/Z?
Są dwa podejścia do inwestowania długoterminowego:
- inwestowanie bierne - Zarabiamy mniej więcej tak samo jak indeksy giełdowe. Gdy jest hossa, my też rośniemy. Gdy jest bessa, my też spadamy. W tej wersji nie trzeba nic robić. Wystarczy kupić jednostki indeksowe ETF lub kilka funduszy akcji, aby mniej więcej trzymać się trendu panującego na giełdzie.
- inwestowanie aktywne - Polega na takim dobieraniu momentów wejścia i wyjścia z inwestycji, aby przed nadchodzącą hossą inwestować więcej, a przed bessą mniej. Choć zyski w tej wersji powinny przewyższać te z punktu pierwszego to cały problem tkwi w mechanizmie rozpoznawania nadchodzących hoss i bess.
Dziś sprawdzimy czy istnieje prosty sposób na szacowanie nadejścia hossy i bessy, aby przy niedużym nakładzie czasowym móc zwiększyć zyski dzięki timingowi czyli inwestowaniu różnych kwot w zależności od tego co czeka nas na giełdzie.
poniedziałek, 3 marca 2014
Gdzie ustawić poziom stop loss?
Dziś trochę o zleceniach stop loss, czyli takich, które mają ograniczać stratę jeśli transakcja nie pójdzie po naszej myśli. Żeby zrozumieć gdzie leży siła, a gdzie słabość tego typu zleceń przyjrzyjmy się poniższemu przykładowi.
Niebieskie kropki na obrazku to transakcje historycznie dokonane przez nasz przykładowy system. Część z nich zakończyła się zyskiem (kropki po prawej stronie od linii 0), pozostałe zakończyły się stratą.
poniedziałek, 24 lutego 2014
Ryzyko w systemie inwestycyjnym, o którym nie słyszałeś
W komentarzach pod jednym z ostatnich artykułów o tym jak poprawnie liczyć wartość oczekiwaną systemu, pojawiło się kilka ciekawych propozycji na temat tego jak oceniać ryzyko w danym systemie.
Kilka przykładów to:
- porównanie wartości oczekiwanej ze średnią (lub maksymalną) stratą - takie podejście premiuje systemy, które zaliczają dużo drobnych strat, a odrzuca systemy, które powodują jednorazowe duże wahania kapitału.
- uwzględnienie odchylenia standardowego wyników systemu - im bardziej rozstrzelone wyniki systemu, tym system jest bardziej ryzykowny, gdyż ciężko przewidzieć jak dokładnie się zachowa.
- podzielenie wartości oczekiwanej przez kapitał jakim należałoby dysponować, żeby z niego korzystać i nie zbankrutować - im większe wahania kapitału, tym mniejsza powinna być wielkość naszej pozycji w pojedynczej transakcji.
- obliczenie maksymalnego historycznego spadku wartości kapitału - chcielibyśmy mieć system, który nie miewa głębokich spadków kapitału
Tego typu miar znalazłoby się jeszcze kilka i wszystkie one są na swój sposób dobre. Problem w tym, że tak na prawdę nie mierzą najważniejszego ryzyka. Ryzyka, które wygląda tak:
niedziela, 11 sierpnia 2013
Inwestowanie krótkoterminowe jest najlepsze?
Ostatnio zastanawiałem się nad różnicami w podejściu inwestora nastawionego na długi i krótki termin. Chyba jestem bardzo stronniczy w mojej ocenie, bo praktycznie nie potrafię znaleźć, żadnego wytłumaczenia dlaczego mielibyśmy grać na krótkich terminach?
Zacznijmy od łatwiejszej dla mnie strony:
Jakie są przewagi inwestowania na długi termin nad krótkim?
Zacznijmy od łatwiejszej dla mnie strony:
Jakie są przewagi inwestowania na długi termin nad krótkim?
poniedziałek, 11 czerwca 2012
Najlepszy system inwestycyjny
System inwestycyjny to nic innego jak zbiór reguł, w oparciu o które podejmujemy decyzję o kupnie lub sprzedaży danego waloru. Dobry system inwestycyjny to taki, który w długim terminie generuje dodatni bilans na rachunku inwestora. Choć od początku istnienia giełdy ludzie stworzyli tysiące, a może i miliony systemów inwestycyjnych to nawet mając do dyspozycji ogromne moce obliczeniowe superkomputerów, nie znaleziono jednego jedynego, który byłby najlepszy? Zastanawialiście się kiedyś dlaczego?
czwartek, 2 lutego 2012
Indeksy same mówią nam co będą robić w przyszłości!
Teoretycznie hossa i bessa dotyczą giełdy jako całości. Albo wszystkie indeksy rosną, albo wszystkie spadają. Jednak pewnie nie raz widziałeś sesje giełdowe, na których indeks dużych spółek (WIG20) rósł powiedzmy o 1%, podczas gdy indeks tych mniejszych (sWIG80) spadał np. o 0,5%. Ogólna zasada powtarzana tu i tam mówi, że: "W czasie hossy małe spółki rosną szybciej niż te duże, a w bessie odwrotnie tj. duże spółki spadają łagodniej niż małe." Ile w tym prawdy i czy możemy ten fakt wykorzystać do prognozy przyszłych zachowań tychże indeksów?
niedziela, 9 stycznia 2011
Test systemu transakcyjnego - Czy warto śledzić grubasów?
W dzisiejszym artykule postaram się pomóc jednemu z czytelników, który zadał następujące pytanie:
Przeczytałem Pański artykuł http://10-procent-rocznie.
i zainteresowało mnie interpretowanie transakcji "grubasów", opisane w kontekście debiutu akcji GPW. Zastanawiam się czy nie można tropić grubasów na każdym innym, interesujacym nas walorze, poprzez analizę transakcji i wyszukanie transakcji o największym wolumenie. Jeśli taka transakcja powoduje wzrost kursu, to znaczy, ze "grubas" dokonał kupna, a zatem prawdopodobnie kurs w najbliższym czasie będzie rósł. Jeśli spowoduje spadek, to "grubas" pozbywa się akcji. Analizę transakcji mozna by robic w trakcie dnia lub po prostu wieczorem po zakończeniu notowań. Oczywiście algorytm zadziała tylko, gdy grubas dokonuje transakcji PKC, a nie w pakietach rozłożonych w czasie.
Co Pan sadzi o takim działaniu. Czy ma to sens?
czwartek, 1 lipca 2010
Właśnie dlatego przegrywasz
Pamiętacie jeszcze artykuł o złotych zasadach inwestowania. Odkrywał prawdę o kilku powszechnie znanych mitach związanych z rynkiem. Dziś czas na kontynuację, jednak tym razem artykuł będzie trudniejszy do zaakceptowania dla osób znajdujących się w fazie świadomej niekompetencji, gdyż będzie dotyczył psychiki.
poniedziałek, 28 czerwca 2010
Systematyczny zakup sposobem na pewny zysk
Niedawno od jednego z czytelników dostałem maila z prośbą:
"Czy mógłbyś w konkretny i jasny sposób wyjaśnić dlaczego w perspektywie długofalowego inwestowania miejscowymi spadkami czy nawet kryzysami nie powinniśmy się przejmować? Chodzi mi tutaj o wytłumaczenie systematyki zakupywania jednostek uczestnictwa, oraz to że jak są spadki to kupujemy taniej uśredniając cenę jednostki."
niedziela, 6 czerwca 2010
Jak dobrać odpowiednią wielkość pozycji?
Niedawno pisałem o systemie transakcyjnym do średnioterminowego grania na walutach. Jeszcze wcześniej o długoterminowym systemie opartym o zmiany PKB. Jednak niezależnie od wartości oczekiwanej systemu, każdy może okazać się nieskuteczny, jeśli źle dobierzemy kapitał, który zaangażujemy do jednej transakcji.
wtorek, 1 czerwca 2010
Czy teoria Elliota sprawdza się w praktyce?
Każdy inwestor prędzej czy później trafia na moment w swoim rozwoju, kiedy dochodzi do wniosku, że klasyczna analiza techniczna i fundamentalna to za mało żeby rozgryźć rynek i próbuje nowych metod. Naturalnym następstwem jest zainteresowanie się teorią fal Elliota. Jednym przypada do gustu i zostają przy niej na dłużej, inni po krótkim zapoznaniu wracają do klasycznych metod. Niezależnie od tego, w której grupie jesteś (a może dopiero będziesz) zastanówmy się czy teoria Elliota ma sens.
sobota, 29 maja 2010
Zasady ryzyka - czyli czy 3:1 to dobry stosunek.wygranej do przegranej?
Wielu świeżych traderów ma do głowy wbitą formułkę, że za każdym razem gdy otwieramy pozycję, stosunek zysku do ryzyka powinien wynosić nie mniej niż 3:1. Oznacza to, że jeśli choć raz uda nam się zarobić to potrzeba aż 3 nieudanych transakcji, aby zniwelować nasz zysk. Na chłopski rozum zasada wydaje się jak najbardziej słuszna, ale czy tak jest w rzeczywistości?
czwartek, 20 maja 2010
Lubisz mieć rację? Przestań inwestować!
Nie ma co się oszukiwać. Każdy lubi mieć rację. Niestety rynek gnębi obstających za wszelką cenę przy swoim zdaniu, gdyż jak to się mówi: "mieć rację, a mieć rację co do rynku to dwie zupełnie różne sprawy".
Możemy mieć świetną strategię inwestowania, a mimo to nadal więcej tracić niż zarabiamy. Jak to możliwe? Wszystko wynika z uwielbienia jakim człowiek obdarza swoją nieomylność. Wyobraźcie sobie następującą sytuację:
wtorek, 18 maja 2010
Walutowy system transakcyjny na przykładzie EUR/PLN.
Dziś artykuł w nieco innej formie, gdyż będzie wymagał pewnej pracy ze strony czytelnika. O tym czego od Ciebie oczekuję dowiesz się w trakcie czytania. No to zaczynamy...
O systemach transakcyjnych pisałem już niejednokrotnie. W tym artykule chciałbym przedstawić ideę, która spodoba się wszystkim forex-owcom, gdyż dotyczy grania na walutach. Cały pomysł systemu opiera się na próbie znalezienia dwóch krajów, których cykle koniunkturalne są przesunięte w fazie. Idealną sytuacją byłoby, gdyby 2 państwa miały przesunięty cykl o całą hossę (wtedy gdy w jednym kraju mielibyśmy hossę, w drugim królowałaby bessa), ale powiązania w gospodarkach świata są tak silne, że taka sytuacja nie występuje.
wtorek, 4 maja 2010
Ewolucja inwestora - czyli jak nie stracić motywacji?
Czy rozpoczęliście kiedyś działanie, które mimo wielkich planów nigdy nie zostało ukończone? Czy pomimo euforii w czasie planowania, samo działanie nie sprawiło wam przyjemności? Na szczęście to nic strasznego, każdy czasem miewa chwile zwątpienia. Dziś dowiemy się jak nie pozwolić, aby słomiany zapał zniweczył nasze plany oraz jak może nam to pomóc w inwestowaniu.
czwartek, 29 kwietnia 2010
Czy wzrost stóp procentowych wywoła bessę w 2010 roku?
Dziś nareszcie seria o wskaźnikach makroekonomicznych doczekała się kontynuacji. Przedstawię kolejny i jednocześnie ostatni wskaźnik makro, który trafi do mojego długoterminowego systemu transakcyjnego. (Pozostałe dwa to PKB i IWW). Gdybym zapytał: "Czy wiesz czym są stopy procentowe?", zapewne odpowiedziałbyś,
sobota, 24 kwietnia 2010
Jak stworzyć dobry system transakcyjny?
Kiedyś pisałem, że aby skutecznie inwestować na giełdzie potrzebujemy systemu transakcyjnego. Uwalnia on nasze decyzje inwestycyjne od zgubnego wpływu emocji. Dziś skupimy się na praktycznej stronie tworzenia takiego systemu na przykładzie PKB. Najpierw jednak, musimy wiedzieć jakich cech systemu szukać? Czy dobry system to taki, który pozwala wygrywać mało ale często, czy może rzadko ale dużo?
wtorek, 13 kwietnia 2010
Psychologiczne błędy inwestora
Inwestowanie to nie tylko wykresy i tabele. Nie wystarczy być znakomitym matematykiem, aby osiągnąć sukces na giełdzie. A wszystko to dlatego, że na giełdzie inwestują (grają) ludzie, a nie maszyny. Z ludźmi nieodłączenie wiążą się emocje, które często czynią rynki nieracjonalnymi. Niestety, to właśnie emocje każą nam popełniać błędy.
Subskrybuj:
Posty (Atom)














