poniedziałek, 18 lipca 2016

Jak umrze Europa?


Mówi się, że giełdy w długim terminie zawsze rosną. Przykładów na to jest mnóstwo, a najlepszym z nich jest wykres indeksu S&;P amerykańskiej giełdy notowany od 1789 roku:


Jedynym prawdziwym kontrprzykładem jest dobrze wszystkim znany przypadek Japonii, której pomimo ogromnych starań tamtejszego rządu, wciąż nie udało się wyjść z bessy rozpoczętej 26 lat temu.

poniedziałek, 11 lipca 2016

Jak długo żyje pieniądz?


Większość z nas postrzega pieniądz jako coś trwałego. Pieniądz zawsze był i zawsze będzie. Czytelnicy młodsi niż ok. 30 lat mogą nie pamiętać (lub pamiętają to jako przygodę z dzieciństwa), że w 1995 roku w Polsce miała miejsce denominacja złotego. Denominacja i dewaluacja to takie ładniejsze określenia na bankructwo państwa. Bankructwo państwa z kolei to takie ładniejsze określenie na kradzież oszczędności wszystkich obywateli.

Potwierdzą to starsi czytelnicy, którzy mieli jakieś oszczędności przed 1990 r., a kilka lat później już ich nie mieli.

Choć przeżycie czegoś takiego na własnej skórze nie jest przyjemnym zdarzeniem, to warto wiedzieć, że to, że w 1995 r. nasza waluta umarła, nie było wyjątkiem. Oto kilka przykładów:

poniedziałek, 4 lipca 2016

Strach przed falą bankructw


Dwóch kolegów, Adam i Bartek dowiadują się o możliwości otrzymania ekstremalnie taniego kredytu na otworzenie warsztatu samochodowego. Adam od wielu lat pracował w warsztatach, zdobywał doświadczenie i marzył o chwili, gdy będzie mógł otworzyć swój własny, więc wziął kredyt i ruszył z biznesem. Bartka samochody jakoś nigdy szczególnie nie interesowały, ale stwierdził, że drugi raz taka okazja może się nie powtórzyć, więc tez zdecydował się wziąć pieniądze i otworzyć swój warsztat niedaleko warsztatu Adama.

poniedziałek, 27 czerwca 2016

Siódma prawdziwa panika w historii giełdy


Po piątkowym zwycięstwie Brexitu na rynkach zapanowała panika. Od rana każdy kto posiadał akcje rzucał się do ucieczki. Rozmiar paniki najlepiej odda informacja, że w najniższym momencie dnia indeks WIG był ponad 8,5% niżej niż dzień wcześniej. To bardzo dużo.

Choć takie prawdziwe paniki jak ta piątkowa nie zdarzają się na rynkach zbyt często to jest to już trzecia panika w mojej "inwestorskiej karierze" i siódma od początku istnienia naszej giełdy. Pierwszą panikę w życiu zawsze przeżywa się najbardziej intensywnie, gdyż jest to coś nowego co budzi strach i niepokój (a dodatkowo często w jej trakcie jesteśmy mocno zaangażowani w akcje, co nie pomaga w spokojnym oglądaniu czerwieni). Przy kolejnych, emocje i rynkowe zaangażowanie nie są już tak silne i łatwiej na całość spojrzeć w kategoriach powtarzalnych schematów.

poniedziałek, 20 czerwca 2016

Wykres, który wstrząsnął inwestorami


Indeks Wskaźników Wyprzedzających (IWW) jest niezastąpiony w ocenie kondycji naszej gospodarki. Po raz pierwszy opisaliśmy go sobie ponad 6 lat temu. Jego główną zaletą jest to, że porusza się praktycznie w takim samym rytmie jak PKB, tylko szybciej:

poniedziałek, 13 czerwca 2016

Prognoza dla giełdy na podstawie zegarka


Wyobraź sobie, że jesteś producentem świń. Produkujesz powiedzmy: 100 sztuk miesięcznie. W pewnym momencie zauważasz, że rynek jest na tyle chłonny, że wszystkie wyprodukowane świnie sprzedajesz na bieżąco bez żadnego trudu. Stwierdzasz, że w takim razie warto zwiększyć produkcję. Zatrudniasz dodatkowe osoby i po pewnym czasie produkujesz już 200 sztuk miesięcznie. Na początku nadal sprzedajesz je bez trudu, jednak po pewnym czasie (choć jeszcze tego nie widzisz) rynek jest już nasycony, a kupującymi są głównie chłodnie, które magazynują towar na później. Z czasem jednak i one nie potrzebują już trzody chlewnej i popyt szybko znika. Postanawiasz ograniczyć produkcję z powrotem do 100 sztuk miesięcznie. W pewnym momencie zauważasz jednak, że obecnie ciężko jest ci sprzedać nawet te 100 sztuk, z którymi na początku nie miałeś problemów, gdyż pośrednicy w handlu mięsem wciąż mają pełne chłodnie, które powoli opróżniają, przez co robią ci konkurencję. Popyt jest na tyle mały, że ograniczasz produkcję do 50 sztuk miesięcznie. Chłodnie się cieszą i wyprzedają swoje zapasy. Po pewnym czasie ich magazyny są prawie puste i znów pojawia się popyt zarówno ze strony konsumentów jak i chłodni, dzięki czemu możesz wrócić do produkcji 100 sztuk miesięcznie.

poniedziałek, 6 czerwca 2016

Skąd dyrektorzy znają giełdową przyszłość?


Eurostat jest organizacją zbierającą dane o stanie gospodarek państw należących do Unii Europejskiej. Sposobów zbierania tych danych jest wiele. Jednym z najbardziej wyprzedzających realną gospodarkę są ankiety, przeprowadzane wśród managerów dużych firm. Coś na wzór dobrze znanego wskaźnika PMI (Purchasing Manages Index). Zobaczmy co w tym ankietach mówią polscy zarządzający:

poniedziałek, 30 maja 2016

Test skuteczności przepływów operacyjnych


W poprzednim artykule przyglądaliśmy się nowemu wskaźnikowi oceniającymi realność zadeklarowanych przez spółkę zysków. Pokazaliśmy sobie kilka przykładów, gdy niska realność zysku pozwoliła przewidzieć spadki na giełdzie w momencie, gdy inne wskaźniki nie wykazywały oznak zaniepokojenia. To jednak tylko kilka przykładów i z pewnością mógłbym również znaleźć kilka podobnych sytuacji, gdy wskaźnik nie zadziałał.

To trochę tak jak z ankietami ulicznymi. Jeśli np. zapytałbym 100 losowych osób: "Czy jesteś dzisiaj wesoły czy smutny?", to część osób wybrałaby jedną, a część drugą opcję. Gdybym miał zrobić reportaż telewizyjny z tej ankiety, to zależnie od tego jaki przekaz chciałbym uzyskać, mógłbym pokazać np. wypowiedzi głównie smutnych osób (mimo iż w całej ankiecie smutnych było tylko 10% osób).

poniedziałek, 23 maja 2016

Zrozum przepływy operacyjne. Warto.


Wszyscy znamy definicję zysku netto i przepływów operacyjnych:
  • Zysk netto pokazuje ile "na rękę" zarobiłem pieniędzy w danym okresie.
     
  • Przepływy operacyjne mówią ile gotówki realnie wpłynęło do mojego portfela. 
Jeśli miałbym prowadzić pełną księgowość tak jak robią to spółki giełdowe i w danym miesiącu np. kupiłbym worek jabłek za 5 zł i sprzedał go na targu dostając w sumie 20 zł, to:
  • z punktu widzenia zysku: mam 20 zł przychodu i 5 zł kosztów więc mój zysk netto to 15 zł. (na razie pomińmy podatek).
     
  • z punktu widzenia przepływów pieniężnych: z mojego portfela wydałem 5 zł, a później wpłynęło do niego 20 zł od klientów, więc mój przepływ operacyjny to 15 zł.
Mój zysk netto w tym wypadku jest taki sam jak moje przepływy operacyjne. 

poniedziałek, 16 maja 2016

Dziś każdy jest pesymistą.


Wyobraźmy sobie, że mamy wgląd w portfele i umysły wszystkich graczy giełdowych. Można by ich podzielić na 4 grupy: