Na temat spółek dywidendowych istnieją dwie sprzeczne teorie. Chciałbym, abyście przyjrzeli się każdej z nich i napisali w komentarzach, która według was jest prawdziwa. Za kilka dni jednoznacznie rozwiejemy sobie wszystkie wątpliwości na temat spółek dywidendowych, ale zanim to nastąpi chciałbym poznać wasze podejście do tematu:
Oto dwie teorie teorie:
Pierwsza mówi, że lepiej jest inwestować w spółki dywidendowe, gdyż dywidenda jest potwierdzeniem tego, że spółka zarabia nie tylko na papierze. Dodatkowo spółka, która wypłaca dużą dywidendę (np. 6%) zwraca uwagę inwestorów i przyciąga ich kapitał, gdyż każdy chciałby się w przyszłym roku załapać na dużą dywidendę. Takie zachowanie inwestorów sprawia, że cena akcji spółek wypłacających dywidendy rośnie szybciej niż ceny akcji konkurencyjnych firm.
Druga mówi, że lepiej jest inwestować w spółki nie wypłacające dywidendy, gdyż pieniądze, które miałyby być wypłacone inwestorom mogą zostać wykorzystane do sfinansowania nowych inwestycji. Dzięki finansowaniu nowych inwestycji gotówką (która nie poszła na dywidendy) spółka może ograniczyć koszty kredytów (gdyż nie musi pożyczać tych pieniędzy). Dzięki temu spółka niewypłacająca dywidend może rozwijać się szybciej i taniej, niż taka sama spółka, która wypłaca dywidendy. Szybszy i tańszy rozwój przekłada się na szybszy wzrost cen akcji niż u konkurencji. Czyli pieniądze, których inwestorzy nie otrzymali w postaci dywidendy, wrócą do nich z nawiązką w postaci jeszcze wyższego kursu akcji.
-----
Napiszecie proszę w komentarzach, która wersja według was jest prawdziwa?
A może macie jakieś dodatkowe argumentu popierające jedną z teorii? Też napiszcie.
EDIT: Rozwiązanie zagadki znajdziesz w drugiej części tego artykułu: najlepsze spółki na bessę.
Jeśli wpis Ci się podoba zapisz się na newsleter, aby nie przegapić nowych artykułów: | Zapisz się |