poniedziałek, 7 lipca 2014

Dlaczego nie powinieneś inwestować na New Connect?










Jeśli chcesz inwestować w akcje w Polsce korzystasz z GPW (Giełda Papierów Wartościowych). Na GPW notowane są spółki które znasz. Lotos, bank PKO itp.  Bardziej zorientowani w temacie wiedzą, że jest też drugie miejsce, które umożliwia handlowanie akcjami spółek. Nazywa się New Connect (NC). Jest ono kojarzone jako miejsce gdzie można inwestować w innowacyjne spółki, zbyt małe aby trafić na GPW.

Dziś pokażemy dlaczego w tym wypadku w lepszej pozycji są Ci którzy o rynku New Connect nigdy nie słyszeli.


Aby zrobić to porządnie przepuściłem przez komputer dane o zmianach cen wszystkich spółek z NC oraz GPW (Ponad 400 spółek z GPW i kolejne ponad 400 z NC). Na początek sprawdziłem jak statystycznie zachowywały się ceny spółek w rok po swoim debiucie w zależności od tego, na którym rynku debiutowały.


Wykres ten pokazuje jaki procent debiutów po roku kończył się zyskiem w określonym przedziale. Widzimy np. że ok. 38% wszystkich debiutów na NC po roku kończy się stratą większą niż 50%. Na GPW tylko 23% debiutów kończy się tak słabym wynikiem.

Często zjawisko wielu spadających spółek na NC tłumaczone jest tym, że perełki zdarzają się rzadko, za to jeśli już się zdarzą to pozwalają zarabiać ogromne pieniądze. Sprawdźmy ile w tym prawdy.

Na poniższym wykresie rozwinąłem słupek najbardziej zyskownych transakcji (zysk powyżej +50%) na dokładniejsze przedziały.


Okazuje się, że na NC ok. 3,6% debiutów kończy się zyskiem większym niż 110% w ciągu roku. Na GPW odsetek ten wynosi ok. 6,2%.

Jeśli policzymy ile spółek na obu giełdach traci w rok po debiucie okaże się, że:

  • Na GPW cena 64% spółek spada w rok od debiutu.
  • Na NC cena 76% spółek spada w rok od debiutu.

Wnioski:
  • Kupując spółkę na dowolnej giełdzie zaraz po debiucie masz duże szansa ponieść stratę. 
  • Jeśli już musisz kupować po debiucie to GPW zapewnia zarówno lepszy odsetek dużych sukcesów (zysk powyżej 50%) jak i mniejszy odsetek dużych strat (strata powyżej -50%).
Ale pójdźmy dalej. A co jeśli efekt słabości NC utrzymuje się tylko przez pierwszy rok inwestycji?

Na poniższym wykresie mamy wyniki inwestycji we wszystkie spółki z danego rynku trwającej przez ostatnie 3 lata (od lipca 2011 do lipca 2014).


Wyniki są bardzo podobne jak te wcześniej. Najbardziej w oczy rzucają się skraje słupki:
  • Na NC 68% spółek straciło więcej niż połowę swojej wartości w ostatnich 3 latach.
  • Na GPW 49% spółek straciło więcej niż połowę swojej wartości w ostatnich 3 latach.
A co z ultra zyskownością?
  • Na NC 8% spółek zyskało ponad 50% w ostatnich 3 latach.
  • NA GPW 23% spółek zyskało ponad 50% w ostatnich 3 latach.
Bardzo podobne dane otrzymałem badając okres 5 letniej inwestycji.

Wniosek:
Inwestowanie na New Connect niesie większe ryzyko bankructwa niż na GPW. Dodatkowo to ryzyko nie jest w żaden sposób rekompensowane ewentualnymi większymi zyskami.
Dlaczego tak się dzieje?

Podstawowymi różnicami pomiędzy spółkami notowanymi na GPW i NC są:
  • Spółki na GPW mają większe obowiązki informacyjne niż te na NC. (Muszą informować o przepływach pieniężnych).
  • Aby wejść na GPW spółka musi mieć wartość co najmniej 60 mln zł. Na NC debiutują spółki mające mniej niż 0,5 mln zł.
Ta łatwość wejścia na NC i łagodniejsze obowiązki informacyjne sprawiają, że na NC trafią więcej wątpliwych biznesów niż na GPW. Z punktu widzenia osoby rozkręcającej swój własny biznes idealnym rozwojem wypadków jest:
  1. Stworzyć zalążek firmy, która być może wypali, a być może nie.
  2. Promować swoją firmę. Pokazywać jaki to wspaniały biznes.
  3. Sprzedać akcje na NC. (W tym momencie założyciel firmy otrzymuje swój zarobek i przerzuca dalsze ryzyko na udziałowców.)
  4. Czy dalej biznes wypali czy nie to już nie zmartwienie założyciela.
Oczywiście jest to uproszczony schemat i nie ma zastosowania dla wszystkich spółek z NC, ale dzisiejsze statystyki pokazują, że na NC ten schemat jest realizowany znacznie częściej niż na GPW.

Co powinieneś zapamiętać z tego artykułu:
  • Nie inwestuj na New Connect. Statystyka mówi, że inwestując na rynku głównym (GPW) zarobisz więcej.
  • Inwestując na GPW nie kupuj spółek, które są krótko po debiucie. W 64% przypadków takie akcje w rok po debiucie będą niżej niż w dniu debiutu.



Jeśli wpis Ci się podoba zapisz się na newsleter, aby nie przegapić nowych artykułów: