Pokazywanie postów oznaczonych etykietą PKB. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą PKB. Pokaż wszystkie posty
czwartek, 6 czerwca 2024

PKB Polski zbyt silne na bessę

Półtora roku temu, w listopadzie 2022 r. na podstawie zachowania dynamiki PKB Polski powstała prognoza mówiąca, że PKB głosuje za hossą i czekają nas wzrosty. Prognoza ta zestarzała się bardzo dobrze, gdyż z perspektywy czasu okazuje się, że padła niemal idealnie w dołku ówczesnej bessy, a WIG od tamtej pory zwiększył swoją wartość o niebotyczne +72%:

wtorek, 22 listopada 2022

PKB głosuje za hossą

Produkt Krajowy Brutto to jeden z pierwszych wskaźników makroekonomicznych, z których korzystaliśmy na tym blogu. Już 11 lat temu wskaźnik ten pomógł przewidzieć bessę z 2011 r. Ostatnie 2 lata przyniosły niespotykaną dotąd dynamikę tego wskaźnika, która na dzień dzisiejszy prezentuje się następująco:

środa, 6 lipca 2022

Co rekordowe zapasy znaczą dla przyszłości naszej giełdy?


Na to co składa się na PKB danego kraju można spojrzeć na kilka sposobów. Jedną z metod dekompozycji jest zaproponowany przez GUS podział PKB na 3 elementy:

  • konsumpcja krajowa - czyli to ile ludzie / firmy wydadzą pieniędzy na zaspokojenie swoich potrzeb (np. kupno mieszkania, opłata rachunków za prąd)
     
  • zapasy - czyli to ile ludzie / firmy zgromadzą dóbr do przyszłego wykorzystania (np. firma budowlana kupuje dodatkową ciężarówkę styropianu, którego na ten moment nie potrzebuje, ale wykorzysta go w przyszłości).
     
  • eksport netto - czyli to o ile więcej ludzie / firmy w danym kraju sprzedadzą za granicę, niż kupią z zagranicy.

poniedziałek, 17 maja 2021

Jeśli wierzyć PKB to nijak nie zbliża się bessa


Dynamika PKB Polski to jeden z pierwszych wskaźników makroekonomicznych, na podstawie, których zaczęły na tym blogu powstawać prognozy dotyczące przyszłego zachowania giełdy. Z jednej strony jest on bardzo powolny i opóźniony w stosunku do realnej gospodarki, z drugiej jednak zmienia się powoli i jest niemal całkowicie pozbawiony szumów, co czyni go całkiem przewidywalnym.

Znamy już odczyt PKB dla Polski za ostatni kwartał, co tworzy idealną okazję, aby ocenić, co wskaźnik ten mówi obecnie o przyszłości na GPW. Oto gołe dane:

poniedziałek, 2 grudnia 2019

Czy spadające PKB oznacza koniec hossy?


Dynamika wzrostu PKB dla Polski zaczęła wyraźnie spadać. Dwa lata temu wynosiła +5,5%. Ostatni odczyt opisywany zaledwie 2 miesiące temu wynosił +4,5%, a aktualny wynosi już "tylko" +3,9%. Dziś sprawdzimy czy spadająca dynamika PKB to zły prognostyk dla naszej giełdy?

Wykres zmian dynamiki PKB dla Polski wygląda następująco:

poniedziałek, 7 października 2019

Co oznacza spadające PKB?


Od ponad roku dynamika PKB dla Polski spada. Nie oznacza to jednak, że obecnie jest niska. Wynosi aż +4,5% r/r to wynik lepszy od naszej długoterminowej średniej. Mimo to z perspektywy cykliczności wskaźnika jesteśmy obecnie w jego trendzie spadkowym. Dziś przyjrzymy się jak podobne zachowanie PKB w przeszłości przekładało się na przyszłe zachowanie giełdy.

poniedziałek, 22 maja 2017

Co eksplozja PKB oznacza dla giełdy?


Kilka dni temu ukazał się najnowszy odczyt PKB dla Polski, który okazał się być sporym zaskoczeniem. Roczny wzrost PKB wyniósł aż +4%, co jest dużym wzrostem od poprzedniej wartości +2,5%.
poniedziałek, 28 listopada 2016

Co oznacza PKB Polski znacznie gorsze od oczekiwań?


PKB Polski rozczarowuje po raz kolejny. W zeszłym kwartale (2Q 2016) spodziewano się wzrostu o +3,3%, a w rzeczywistości wyniósł o +3,1%. W obecnym kwartale (3Q 2016) spodziewano się wzrostu o +2,9%, a w rzeczywistości wyniósł tylko +2,5%, co jest najniższą wartością od niemal 3 lat. Jak takie PKB przekłada się na naszą giełdę? I co ważniejsze, czy na jego podstawie jesteśmy w stanie oszacować kiedy skończy się bessa na GPW?

poniedziałek, 8 lutego 2016

PKB Polski, a program 500+



PKB Polski jest mocno powiązane z naszą giełdą i podobnie jak ona, przeżywa cykliczne hossy i bessy. Średnia długość jednego cyklu pokrywa się z giełdowym i wynosi ok. 3,5 roku. Ładnie widać to na poniższym obrazku:
sobota, 7 maja 2011

Co z tą bessą?


Parę miesięcy temu rozważaliśmy sobie szanse na pojawienie się bessy. W artykule o wymownym tytule: "Dlaczego za kilka miesięcy rozpocznie się bessa?" doszedłem do wniosku, że bessa prędzej czy później się pojawi. Też mi odkrycie. To tak jakbym powiedział, że w ciągu najbliższych 10 lat będzie co najmniej jedna hossa i jeden krach na giełdzie. Na szczęście to nie wszystko do czego udało nam się dojść. Nasza próba wstrzelenia się idealnie w szczyt hossy, ostatnio dała w efekcie przedział dat: