wtorek, 28 września 2021

Kolejny kamyczek w pro-spadkowym ogródku [M1 vs M3]


Pamiętacie ten artykuł z maja 2021 r., w którym na podstawie zmian ilości szybkiego pieniądza w gospodarce powstała prognoza mówiąca: "Utworzenie szczytu na dynamice szybkiego pieniądza jest wyraźnym sygnałem przegrzania rynku / utworzenie na nim szczytu będzie argumentem za zmniejszeniem zaangażowania w akcje"? W tamtym momencie wykres zmiany odsetka szybkiego pieniądza (M1 vs M3) wyglądał następująco:

W wyniku programów pomocowych związanych z pandemią, rynek był wtedy zalewany szybkim pieniądzem. Taki stan nie mógł jednak trwać w nieskończoność i obecnie ten sam wskaźnik (nieco mniej uśredniony) wygląda następująco:

Wspomniany w majowym artykule szczyt na wskaźniku rzeczywiście się na nim pojawił, a co za tym idzie dalsze ścieżki WIGu jakich możemy się spodziewać wyglądają następująco:

punkty synchronizacji:

kolejne 1,5 roku na indeksie WIG po punkcie synchronizacji:

kolejne 1,5 roku na indeksie WIG po punkcie synchronizacji wersja przeciętna:

Okazuje się, że na 6 historycznych sygnałów:

  • 4 oznaczały nadejście wyraźnej bessy
  • 1 oznaczał nadejście bessy, która była dość płaska na indeksie WIG więc może być uznana za trend boczny (choć makroekonomicznie była to bessa)
  • 1 oznaczała kontynuację hossy (był to przypadek z 2003/04 r. gdy Polska wchodziła do Unii Europejskiej)

 Oznacza to, że pojawienie się szczytu na wskaźniku rzeczywiście ma wydźwięk pro-spadkowy. Jest to kolejny wskaźnik opisywany na tym blogu, który sugeruje, że w obecnym momencie jesteśmy już w fazie bessy.



Jeśli artykuł Ci się podoba kliknij "lubię to", aby inni też mogli go przeczytać:
Dodatkowo zapisz mi swój adres email, aby nie przegapić nowych artykułów (nie wysyłam żadnego spamu/reklam itp.):
Twój email:

Brak komentarzy:

Jeśli po dodaniu Twój komentarz jest niewidoczny, upewnij się czy Twoja przeglądarka ma włączoną opcję obsługi ciasteczek (cookies).

Prześlij komentarz