poniedziałek, 13 września 2021

Europejski Indeks Giełdowy nie jest przegrzany

Europejski Indeks Giełdowy to koncepcja podobna do indeksów nieważonych (gdzie każda spółka ma tak samo ważny głos) z tą różnicą, że tutaj to nie spółki głosują czy według nich jest drogo czy tanio, tylko całe kraje.

Innymi słowy wskaźnik ten bada jak szeroka jest dana hossa w kontekście całej Europy. Czy ładnie rozlała się ona na cały kontynent i wszyscy z niej korzystają, czy może pozostaje domeną wąskiej grupy krajów. Interpretacja jest tu podobna jak przy standardowych wskaźnikach szerokiego rynku. Jeśli hossa jest młoda spodziewamy się, zobaczyć wzrosty w niewielkim odsetku badanych krajów. Wraz z dojrzewaniem hossy, rozlewa się ona na wszystkie kraje, a zbliżając się do końca znów się zawęża.

Oto aktualny wykres Europejskiego Indeksu Giełdowego:

Im czerwona linia na wykresie jest wyżej, tym "szersza" jest hossa w skali Europy. Wykres charakteryzuje się wysoką cyklicznością. Spójrzmy na synchronizację według szczytów na nim:

Oto dalsze ścieżki indeksu sWIG80 przez 1,5 roku po takiej synchronizacji:


Okazuje się, że w przeszłości, gdy europejska hossa zaczynała zmniejszać swoją szerokość, był to sygnał do wycofywania się z akcji na GPW.

Obecnie wskaźnik wspina się coraz wyżej, ale wciąż jeszcze nie utworzył szczytu. Jeśli za ważniejszy uznamy aspekt czasowy, to od ostatniego sygnału minęło już wystarczająco dużo czasu, aby szczyt mógł zostać ustanowiony (obecny cykl już teraz jest najdłuższym w historii). Jeśli jednak uznamy, że pandemia i pakiety pomocowe z nią związane mogły wydłużyć aktualnie trwającą hossę i za ważniejszy uznamy aspekt wysokości na jakiej tworzony jest sygnał, to gdyby szczyt na dzisiejszym wskaźniku został ustanowiony już teraz, były to jeden z najniższych szczytów do tej pory.

Oznacza to, że jest jeszcze miejsce do dalszego wzrostu wskaźnika, bez konieczności tworzenia szczytu już teraz.

Podsumowując, Europejski Indeks Giełdowy wpisuje się w nurt ostatnich analiz na tym blogu mówiących, że hossa znajduje się w swojej późnej fazie i skończy się w najbliższych miesiącach, jednak jeszcze nie teraz.


Jeśli artykuł Ci się podoba kliknij "lubię to", aby inni też mogli go przeczytać:
Dodatkowo zapisz mi swój adres email, aby nie przegapić nowych artykułów (nie wysyłam żadnego spamu/reklam itp.):
Twój email:

Brak komentarzy:

Jeśli po dodaniu Twój komentarz jest niewidoczny, upewnij się czy Twoja przeglądarka ma włączoną opcję obsługi ciasteczek (cookies).

Prześlij komentarz