Jak pewnie większość z was wie w ten weekend spotkałem się z grupką czytelników, aby nauczyć ich mojego podejścia do inwestowania i przekazać wiedzę o tym jak tworzyć systemy inwestycyjne, kiedy kupować, kiedy sprzedawać, jak dobierać wielkość pozycji, jak ustawiać stop lossy, czy spółki wypłacające dywidendę rzeczywiście są lepsze niż te nie płacące, dlaczego zyski wcale nie są ważniejsze od przychodów, które wskaźniki są ważne, a które są popularne, ale nie mają wartości prognostycznej i tak dalej ... czyli wszystko czego potrzeba aby samodzielnie prowadzić swój portfel inwestycyjny.
Jak było?
Jestem bardzo zadowolony z grupy, z którą miałem przyjemność pracować. Podobała mi się atmosfera, którą udało nam się stworzyć. Chociaż tutaj dobrze gdyby wypowiedzieli się sami uczestnicy, bo to że mi się podobała jeszcze nie znaczy, że im także pracowało się przyjemnie :)
Jestem pełen podziwu dla Przemka, Jacka, Radka, Sławka, Bożydara, Kamila, Marka, Michała, Łukasza i Marcina, że byli w stanie z uwagą słuchać przez tak długi czas. Poniżej zamieszczam zdjęcie, które zrobiłem na koniec spotkania:
Czy udało mi się połączyć dwie dziedziny? Umiejętność inwestowania i umiejętność przekazania tej wiedzy? Odpowiedź poznamy za kilkanaście miesięcy patrząc na wyniki inwestycyjne. Idealnym czasem na sprawdzenie działania strategii byłby jeden pełny cykl inwestycyjny (hossa + bessa), który trwa zwykle ok. 3,5 roku, ale myślę, że już po ok. roku będziemy w stanie stwierdzić czy w tym jakiś sens.
Co jakiś czas będziemy przyglądać się statystykom portfeli prowadzonych przez adeptów, ale na razie dajmy im się trochę rozkręcić.
Poniżej mała pamiątka:
Jeszcze raz dziękuję za to, że przyjechaliście. Z tego co pamiętam to poza osobami z Poznania mieliśmy też reprezentantów z Warszawy, Gdańska, Wrocławia i Ostrowa, także przekrój był spory :)
Jeśli wpis Ci się podoba zapisz się na newsleter, aby nie przegapić nowych artykułów: | Zapisz się |