Każdy o czymś marzy. Jedni chcą nauczyć się śpiewać, inni przebiec maraton, a jeszcze inni móc utrzymywać się z inwestowania .Zastanawiałeś się kiedyś dlaczego, choć bardzo tego pragniesz, nie wziąłeś się jeszcze tak na prawdę porządnie za realizację wielu swoich marzeń i zostawiasz je "na później", tłumacząc się natłokiem innych zajęć lub brakiem funduszy?
Generalnie są tylko 2 czynniki blokujące realizację marzeń. Czas i pieniądze.
- marzenia ograniczone pieniędzmi - to np. pojechać na wakacje na Hawaje, kupić sobie Ferrari.
- marzenia ograniczone czasem - to np. nauka nowej umiejętności (w tym inwestowania).
Jak nie trudno się domyślić, realizacja marzeń ograniczonych czasem daje znacznie więcej satysfakcji i korzyści, niż tych pieniężnych. Wakacje szybko miną, stanie w korkach w Ferrari w końcu się znudzi, a umiejętność śpiewania / tańczenia / inwestowania będzie się przydawać jeszcze przez długi czas.
Realizacja pieniężnego marzenia jest jak wygrana w totka. Jednorazowo otrzymujesz ogromną ilość satysfakcji. Jednak po pewnym czasie przyzwyczajasz się do nowego stanu rzeczy i poziom zadowolenia spada. W tym modelu tkwią osoby "goniące" za pieniędzmi. Gdy tylko je zarobią, wydają na coś co przysporzy im dużej dawki satysfakcji. Następnie wartość funkcji użyteczności spada i muszą znów coś kupić lub gdzieś wyjechać, żeby stworzyć kolejny czerwony pik.
Pół biedy jeśli ktoś jest wystarczająco bogaty, aby takie marzenia na bieżąco zaspokajać. Gorzej jeśli ktoś na każde musi ciężko pracować. Wtedy traci nie tylko pieniądze, ale i w konsekwencji czas potrzebny na ich zarobienie.
Zrealizowanie marzeń ograniczonych czasem jest jak stworzenie pasywnego dochodu. Nie otrzymujemy jednego zastrzyku satysfakcji, ale cyklicznie możemy odcinać kupony ze zdobytej właśnie umiejętności. Jeśli np. nauczyliśmy się zarabiać na giełdzie na poziomie zapewniającym nam możliwość utrzymania się, to kuponem oczywiście jest comiesięczny zysk. Zysk taki co najważniejsze nie jest jednorazowy ale wypłacany co miesiąc, tak długo jak długo posiadamy naszą umiejętność.
Wyrób w sobie nawyk, a zrealizujesz co tylko sobie wymarzysz. Droga nie jest łatwa, ale nikt nie mówił, że będzie.
Jeśli marzeniem było nauczenie się tańczyć to każde kolejne wyjście towarzyskie będzie swego rodzaju odcięciem kuponu, gdyż jak wiadomo, bardziej lubimy robić rzeczy które potrafimy robić dobrze. Ostatecznie możemy w przyszłości wykorzystać naszą umiejętność do założenia szkoły tańca, co znów będzie pozwalało cyklicznie odcinać kupony.
Oczywiście inwestycje i taniec to tylko przykłady. Spełnienie każdego marzenia ograniczonego czasem jest nagradzane możliwością "odcinania kuponów".
Skoro marzenia związane z czasem, długoterminowo dają więcej satysfakcji, dochodzimy do prostego wniosku, że czas jest cenniejszym zasobem niż pieniądz.
Następnym razem dam wam uniwersalny przepis: Jak zacząć odcinać swoje własne kupony? Tymczasem chciałbym, aby każdy z was przed pojawieniem się kolejnego artykułu stworzył swoją własną listę marzeń. Tych wielkich i tych małych. Ale uwaga. Lista musi być podzielona na 2 kolumny. Marzenia związane z czasem i marzenia związane z pieniędzmi.
Jak to zrobić?
Dla przypomnienia:
- związane z pieniędzmi to takie, które możesz zrealizować z dnia na dzień mają odpowiednią ilość pieniędzy
- związane z czasem to takie, które zanim zostaną zrealizowane wymagają dużego nakładu czasu np. na ćwiczenia.
Podejdźcie do ćwiczenia poważnie, a nauczę was "odcinania kuponów".
Jeśli wpis Ci się podoba zapisz się na newsleter, aby nie przegapić nowych artykułów: | Zapisz się |