Pokazywanie postów oznaczonych etykietą analiza fundamentalna. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą analiza fundamentalna. Pokaż wszystkie posty
poniedziałek, 26 lutego 2024

Produkcja przemysłowa polski po raz 7 w tym samym miejscu


W grudniu 2022 r. w ramach tego wpisu, powstała prognoza oparta o dynamikę produkcji przemysłowej w Polsce, mówiąca, że idzie hossa.

I choć z perspektywy czasu wiemy, że był to sygnał nieco spóźniony, gdyż hossa już trwała, to z perspektywy tego jak dużo ruchu wzrostowego pozostało do realizacji, w zupełności możemy ten szacunek uznać za nienajgorszy:

wtorek, 16 stycznia 2024

Analitycy nie rekomendują bessie nadchodzenia


Ponad 1,5 roku temu, w maju 2022 r., w tym wpisie, niecodzienny wskaźnik oparty o konsensus rekomendacji analityków, sugerował, że szalejąca wtedy bessa zakończy się za ok. 6-10 miesięcy. Dziś już wiemy jak potoczyła się przyszłość:
wtorek, 30 marca 2021

Stan spółek z GPW po roku pandemii


Dziś temat obostrzeń nie wywołuje już tak silnych emocji jak na początku ich istnienia, ale niemal dokładnie rok temu GPW zalewała się czerwienią związaną z paniką wywołaną wprowadzeniem pierwszych poważnych obostrzeń gospodarczych. Był to moment, w którym oszacowanie tego co przyniesie przyszłość było nieporównanie trudniejsze niż standardowo. Bezpiecznie było zakładać, że czeka nas fala bankructw i bezrobocia. Dziś, z perspektywy czasu, spojrzymy na to jak ten rok wpłynął na kondycję finansową firm notowanych na GPW.
poniedziałek, 4 stycznia 2021

Czy spółki płacące regularną dywidendę biją rynek?


Dziś dokonamy analizy pojedynczego wskaźnika jakim jest regularność wypłat dywidendy. Innymi słowy chcemy sprawdzić czy spółki, które wypłacają dywidendę regularnie, są lepszą inwestycją niż spółki, które wcale tego nie robią lub robią to sporadycznie.

Dla uproszczenia wskaźnik mierzący od ilu lat dana spółka wypłaca dywidendę nazwijmy "ciągiem dywidend". Np. jeśli zestawienie dywidend wypłaconych przez spółkę Lotos wygląda następująco:

wtorek, 23 czerwca 2020

10 najlepszych spółek do inwestowania pasywnego


Z racji zmian w oprocentowaniu lokat i obligacji skarbowych, które w ostatnich latach wydają się dążyć do zera, pytanie: "gdzie włożyć pieniądze, jeśli nie na lokaty / obligacje", zadaje sobie coraz więcej osób. Rynek akcji zawsze będzie wiązał się z ryzykiem większym niż lokata, więc nie zawsze będzie dobrym rozwiązaniem. Dziś jednak skupimy się na tym jak można by podejść do wybrania spółek, do maksymalnie mało angażującego nas portfela (stąd nazwa inwestowanie pasywne), w którym nie tyle zysk byłby dla nas istotny, co minimalizacja potencjalnych strat związanych z najgorszym scenariuszem.

wtorek, 11 lutego 2020

Przeciętny poziom C/Z na GPW osiągnął 14,42. Co to oznacza?


W lipcu 2019 r. w ramach tego artykułu wróciliśmy do korzeni, korzystając z dwóch najpopularniejszych wskaźników analizy fundamentalnej (C/Z i C/WK) do określenia miejsca w cyklu makroekonomicznym, w którym się wtedy znajdowaliśmy. Prognoza była dość bezpośrednia i brzmiała: "Znajdujemy się w okresie, który w przeszłość regularnie pokrywał się z okolicą dołka bessy".

Od tamtego momentu minęło 7 miesięcy w trakcie, których sWIG80 zachowywał się następująco:


Wzrosty wyniosły ok. +10%, co ciężko jeszcze nazwać pełnoprawną hossą, ale z pewnością drugą połowę 2019 r. można określić jako wzrostową. Co ciekawe na dużych spółkach wygląda to zupełnie inaczej:


Dziś zaktualizujemy naszą prognozę w oparciu o dwa wspomniane wskaźniki i zobaczymy czy utrzymują swoje zdanie, odnośnie wzrostowej przyszłości.

Dla przypomnienia ich konstrukcja opiera się na wyliczeniu przeciętnej (mediany) wartości wskaźnika C/Z i C/WK dla wszystkich spółek z GPW w danym momencie.

Zacznijmy od C/Z. Aktualny wykres wygląda następująco:


W obecnym momencie przeciętne C/Z na GPW to 14,42. Przez ostatnie ok. 1,5 roku wskaźnik znajdował się niżej. Nałóżmy nasze standardowe filtry, czyli roczną średnią ruchomą ...


... oraz roczna dynamikę zmian:



Na wykresie widzimy, że cykliczność wskaźnika pozostaje bez zarzutu. 7 miesięcy temu zaczynaliśmy znajdować się w trendzie wzrostowym wskaźnika, a dane z ostatnich miesięcy tylko potwierdziły ten trend. Dalsze ścieżki indeks sWIG80 wyglądały następująco:



Jak widać obecnie (czarna linia) pozostajemy w ramach pro-wzrostowej prognozy. Kierunek ten powinien się utrzymywać przez kolejne co najmniej 9 miesięcy.

Tak natomiast wygląda aktualny wykres przeciętnego C/WK na naszym rynku:


Obecnie przeciętne C/WK wynosi 0,96 i podobnie jak C/Z znajduje się powyżej dołka utworzonego kilka miesięcy temu. Dodajmy średnią ruchomą ...

 oraz roczną dynamikę ...


Widzimy, że obecny sygnał jest dopiero trzecim od 2007 r. (choć gdybyśmy bardzo chcieli moglibyśmy się doszukiwać dodatkowego sygnały w okolicach 2016 r.). Oto dalsze ścieżki indeksu sWIG80 po takiej synchronizacji:


Tym razem aktualna ścieżka (czarna), pozostaje poniżej dwóch z przeszłości, co jest dobrym prognostykiem na przyszłość.

Podsumowując, zarówno przeciętny poziom C/Z, jaki i C/WK przez ostatnie 7 miesięcy nie zmieniły swojego wyraźnie pro-wzrostowego nastawienia do rynku, a wręcz je umocniły w dalszym ciągu rosnąć, co potwierdza wagę dołków utworzonych na nich w 2019 r. Oznacza to, że dzisiejszą prognoza można zamknąć w słowach, że według dzisiejszych wskaźników: "za 9 miesięcy będziemy [sWIG80] wyżej niż obecnie".

Czy ta prosta zależność oparta na zaledwie trzech dla C/Z i dwóch dla C/WK historycznych analogiach się sprawdzi? Przekonamy się pod koniec 2020 r.


poniedziałek, 15 lipca 2019

Co C/Z i C/WK mówią o obecnej sytuacji na GPW?

O tym, że proste wskaźniki wartości rynkowej jak chociażby klasyczna cena/zysk (C/Z) pozwalają uzyskiwać regularną przewagę nad rynkiem napisano już sporo. Również na tym blogu poruszałem ten temat np. w tym artykule. Gdyby ktoś chciał na ten temat doczytać więcej, odsyłam do rewelacyjnej książki: "What works on Wall Street" O'Shaugnessego. Ogólna zasada brzmi: bądź bardziej chętny do zakupów gdy C/Z jest nisko, a mniej chętny gdy jest wysoko. Działa ona zarówno w wymiarze czasu:

  • daną spółkę lepiej kupić wtedy gdy ma niskie C/Z
jak i przestrzeni rynkowej:
  • w danym momencie lepiej zainwestować w spółkę z niższym C/Z niż z wyższym.
Ta sama zasada dotyczy wszystkich pokrewnych wskaźników wartości rynkowej jak C/WK, EV/EBIT itp. Wiedząc to, dziś przyjrzymy się właśnie tym trzem wskaźnikom, aby oszacować w którym momencie cyklu giełdowego jesteśmy obecnie.
poniedziałek, 11 marca 2019

Spółki po spadkach są lepszą inwestycją niż spółki bez nich


Kilka miesięcy temu odkryliśmy, że stabilne, poprawiające się wyniki spółek niekoniecznie tworzą najlepsze okazje inwestycyjne. Gdy spółka przyzwyczaja inwestorów do stabilności, to zostaje ona przez nich wpisana w cenę i są gotowi inwestować w nią nawet przy wyższym C/Z, co przekłada się na brak dobrej okazji do inwestycji, gdyż wszystko dobrego co miało się wydarzyć jest już uwzględnione w wycenie.

poniedziałek, 24 grudnia 2018

Gotówka w spółkach mówi kiedy będzie hossa


W artykule z przed dwóch tygodni przetestowaliśmy nowy wskaźnik, który sprawdzał jak dużo spółka ma w danym momencie gotówki, w stosunku do swojej kapitalizacji. Jeśli jeszcze go nie czytaliście, zachęcam do zrobienia tego teraz, gdyż dzisiejszy wpis będzie opierał się na wnioskach z tamtego artykułu.

W teście okazało się, że: "spółki które mają więcej gotówki w stosunku do kapitalizacji, są statystycznie lepszymi inwestycjami (szczególnie jeśli inwestycję planujemy na co najmniej 6-12 miesięcy)."

poniedziałek, 17 grudnia 2018

Kiedy sprzedać spółkę z portfela - test


Tworząc strategie inwestycyjne najwięcej uwagi poświęcamy temu jaką spółkę wybrać do portfela. To zrozumiałe, bo element ten jest najważniejszy. Zwykle staramy się jednak pamiętać też o ustaleniu, co będziemy uznawać za kryterium sprzedaży spółki z portfela. Ostatnio jeden z uczestników listopadowego szkolenia zapytał mnie, czy możliwe byłoby pominięcie konieczności regularnego śledzenia sygnałów sprzedaży. To pozwoliłoby nam np. na początku roku zakupić portfel spółek i trzymać je np. przez 12 miesięcy, po których dokonalibyśmy pierwszej rewizji portfela.
poniedziałek, 10 grudnia 2018

Test wskaźnika - stosunek gotówki spółki do jej kapitalizacji na giełdzie


Dobrze wiemy, że inwestorzy giełdowi potrafią bardzo skrajnie wyceniać spółki, od euforii, do paniki. Najprostszym przykładem są tu spółki, które choć generują regularne zyski i nie są bezpośrednio zagrożone bankructwem, to są wyceniane znacznie poniżej wartości księgowej
(C/WK < 1). Oczywiście taka wycena może mieć realne uzasadnienie, np. pod postacią zbliżającego się końca dużego kontraktu, na którym spółka zarabiała, ale może też być reakcja typowo emocjonalną na PR spółki.

poniedziałek, 22 października 2018

Polski rynek niedowartościowany najbardziej od 9 lat.

Niedowartościowanie spółki można oceniać na mnóstwo sposobów. Najpopularniejsze wskaźniki służące do tego to chociażby C/Z czy C/WK, gdzie niskie (ale dodatnie) wartości oznaczają, że spółka jest relatywnie tania czyli niedowartościowana, a wysokie wartości oznaczają, że spółka jest droga czyli przewartościowana. 

Na podstawie tego ile w danym momencie jest niedowartościowanych spółek powinniśmy móc oszacować, w którym miejscu cyklu hossa-bessa jesteśmy obecnie. Teoria sugeruje, że w okolicach dołka bessy, na rynku powinno być dużo niedowartościowanych spółek (bo inwestorzy boją się inwestować), a w okolicach szczytu hossy na rynku powinno być niewiele niedowartościowanych spółek, gdyż inwestorzy już dawno zauważyli na nich okazję i tym samym podbili ich cenę.
poniedziałek, 20 sierpnia 2018

Szukanie perełek w oparciu o przychody i zysk operacyjny.


W ostatnim artykule odkryliśmy jak długo spółka powinna pogarszać swoje zyski, aby wystarczająco odstraszyć inwestorów, a jednocześnie nie stworzyć ryzyka bankructwa. Okazało się, że optymalnym okresem pogarszających się zysków są 2 - 4 kwartały. To wystarczy, aby cena spółki stała się atrakcyjna, a jednocześnie nie stwarza ponadprzeciętnego zagrożenia dla długoterminowej zyskowności spółki.

poniedziałek, 13 sierpnia 2018

Kiedy warto kupować spółki ze spadającymi zyskami?


Przez wiele lat, swego rodzaju dogmatem odpowiedzialnego inwestora było kupowanie spółek, których zyski są w trendzie wzrostowym. Był to prosty do sprawdzenia wskaźnik, który już na wstępie odrzucał spółki mające kłopoty. Jednak jak pokazaliśmy w ostatnim artykule, w czasie bessy, gdy pogarszają się wyniki większości spółek, ciężko jest odróżnić realne zagrożenie dla przyszłości firmy od chwilowych zachwiań związanych z ogólną bessą. Większość wskaźników takich jak wzrost zadłużenia, czy rentowność zmienia się w okresie problemów, zmienia się w taki sam sposób u przyszłych perełek co u przyszłych maruderów, w związku z czym ciężko z wyprzedzeniem oddzielić jedne od drugich.

poniedziałek, 6 sierpnia 2018

Jak odróżnić mocno przecenioną perełkę od przyszłego bankruta?


W ostatnim czasie niechęci do inwestowania sporo spółek zaliczyło mocne spadki cen. Dokładne dane pokazują, że aż 119 spółek z głównego rynku GPW znajduje się obecnie ponad -40% poniżej swojego szczytu z ostatnich 12 miesięcy. Oznacza to, że ok. 25% spółek z rynku ma za sobą bardzo ekstremalnie trudne miesiące.

Jak w czasie każdej bessy, część z tych spółek już się nie podniesie i będą egzystować na GPW aż do ogłoszenia upadłości w takiej czy innej formie. Część jednak stanowią niedocenione perełki. Spółki, które, co prawda przeżywają kryzys, ich zyski spadają, może nawet pojawia się chwilowa strata, ale w dłuższej perspektywie nie jest to coś, co mogłoby zaburzyć główny model funkcjonowania firmy. Gdy tylko koniunktura na rynku się poprawi, spółki te znów zaczną zachwycać inwestorów wynikami. Obecnie jednak mierzą się z taką samą niechęcią ze strony inwestorów, jak przyszli bankruci.

Tu pojawia się ciekawe pytanie: Jak mając dwie spółki, których kurs w ostatnim czasie mocno zanurkował, zdecydować, która w przyszłości zostanie perełką, a która maruderem?. Czy jest coś co odróżnia przyszłych zwycięzców od bankrutów, już na etapie samych spadków, pomimo tego, że obie spółki spadają o taką samą wartość procentową? Dziś odpowiemy sobie na te pytania.

poniedziałek, 30 kwietnia 2018

Wskaźnik ostrzegający przed bankructwem (wykrył GetBack i Briju)


W jednym z ostatnich artykułów przyglądaliśmy się bliżej wskaźnikowi 2-letniej realności zysków osiąganych przez spółkę, który porównuje to co spółka deklaruje, że zarabia, z tym co w rzeczywistości wpływa na jej konto. Wskaźnik ten pomimo statystycznej skuteczności większe uznanie zdobył dopiero po skutecznym wychwyceniu Briju (obecnie Interma Trade) jako pseudo-perełki. Czyli spółki, które z punktu widzenia większości wskaźników fundamentalnych wygląda ponadprzeciętnie dobrze, ale jednak taka nie była.

poniedziałek, 26 marca 2018

Alternatywne podejście do szukania perełek na giełdzie.


Wyobraź sobie, że spółka którą się interesujesz od kilku kwartałów delikatnie lecz konsekwentnie notuje coraz mniejszy zysk netto. Do tego w aktualnym kwartalne musiała dokonać odpisu aktualizacyjnego, który dodatkowo dość mocno zmniejszył aktualny zysk netto. Jednocześnie spółka ponosi olbrzymie koszty związane z nowymi inwestycjami, których koszty, jak się właśnie okazało, wzrosły o 30% w stosunku do pierwotnych założeń, w związku ze wzrostem cen maszyn, które trzeba było zakupić. Nowa inwestycja nie będzie generować żadnych przychodów co najmniej jeszcze przez kolejne 2 lata. To sprawiło, że choć do tej pory spółka uznawana była za stabilnie dywidendową, zarząd postanowił wstrzymać wypłaty dywidend nie tylko na ten rok, ale najprawdopodobniej również na kolejne 2 lata. Na dodatek w wyniku ostatnich turbulencji spółka zostaje usunięta z indeksu sWIG80, w którym do tej pory była. To zmniejsza jej prestiż i ewentualne zainteresowanie ze strony funduszy inwestycyjnych.

poniedziałek, 4 grudnia 2017

Prognoza na I półrocze 2018 r. - przepływy operacyjne


Dzisiejszy pomysł na oszacowanie tego co może stać się na GPW w przyszłości będzie polegał na spojrzeniu na realną kondycję finansową spółek. Dla każdego kwartału z ostatnich 11 lat sprawdziłem jaka część wszystkich spółek była w stanie zwiększyć swoje przepływy operacyjne, czyli realną gotówkę wpływającą do spółki z podstawowej działalności.

W teorii okresy gdy dużo spółek zwiększa swoje przepływy operacyjne (czyli zarabia coraz więcej) powinny wiązać się z wzrostami na giełdzie. Pytanie jaka będzie kolejność tych zdarzeń.

poniedziałek, 13 listopada 2017

Jak znaleźć niedowartościowane spółki?


Standardowo jeśli szukamy spółek niedowartościowanych przez inwestorów patrzymy na wskaźniki takie jak C/Z (cena/zysk), lub C/WK (cena wartość księgowa). Nie ma w tym nic złego, dopóki pamiętamy, że są to tylko pojedyncze wskaźniki mierzące jeden wymiar niedowartościowania. Dziś do tematu niedowartościowania spróbujemy podejść od nieco innej strony.

poniedziałek, 23 października 2017

Ochronne właściwości dużych spółek

-----------------------
Wczoraj w serwisie Okiem Maklera ukazał się wywiad ze mną. Opowiadam, w nim o moich inwestycyjnych początkach i tym dlaczego i jak robię to co robię. Zapraszam do lektury.
-----------------------


2 lata temu w artykule poświęconym efektowi małych spółek, doszedłem do wniosku, że rozmiar spółki nie ma przełożenia na przyszłe zyski. Dziś nieco zmodyfikujemy ten pogląd.

Pomysł na dzisiejszy artykuł zrodził się w czasie testowania nowego wykrywacza perełek / maruderów. Zasada jego działania pozostaje taka sama jak dotychczas, a więc będziemy sprawdzać jakie parametry zwykle mają spółki, które w ciągu najbliższego roku zarobią lub stracą ponad 50%. Różnice są dwie. Pierwsza to podział spółek na 10 grup zamiast dotychczasowych 5, druga to nieco inny algorytm przydzielania spółek do grup. Dziś nie będziemy wchodzić w aspekty techniczne, ale obie te zmiany powodują, że obserwowanie zależności na wskaźnikach będzie łatwiejsze.

Przyjrzyjmy się jak to działa w praktyce na przykładzie rozmiaru spółki (kapitalizacji).