poniedziałek, 19 maja 2014

Czy da się przewidzieć, które spółki zwiększą zyski?









W każdym kwartale mniej więcej połowa spółek zwiększa swój zysk netto, a połowa zmniejsza. Wartości te wahają się od 35% do 65% spółek, ale w obecnym kwartale podział wyniósł niemal dokładnie 50%.

Oczywiście tworząc portfel chcielibyśmy inwestować tylko w te spółki, które w przyszłym kwartale zwiększą zysk, gdyż większe zyski są dość mocno powiązane ze wzrostami kursu akcji.

Jeśli mielibyśmy teraz wybrać losowo powiedzmy 7 spółek do naszego portfela to jakie jest prawdopodobieństwo, że wszystkie 7 w nadchodzącym kwartale zwiększy zyski?


Łatwo to policzyć:

  • Inwestując losowo w jedną spółkę mamy szansę 50% że trafimy na zyskowną spółkę.
  • Przy dwóch spółkach nasze szanse to 50% * 50% czyli 25%
  • Przy trzech mamy już tylko 12,5%
  • itd.
  • Przy 7 spółkach nasze szanse trafienia wszystkich 7 strzałów wynoszą ok. 0,8%.
To bardzo mało. Teraz pojawia się pytanie czy jesteśmy w stanie w jakiś sposób zwiększyć nasze szanse trafienia? Inaczej mówiąc, czy spółki, które w przyszłości będą zyskowne już teraz wysyłają nam jakieś sygnały, które możemy odczytać?

Okazuje się, że tak i szczęśliwie dowodów na to nie musimy szukać daleko. Przyjrzyjmy się bliżej portfelowi fundamentalnemu, którego wykres wisi w pasku bocznym tego bloga.

Po wynikach rocznych za 2013 rok (publikowanych w marcu 2014) w portfelu mieliśmy dokładnie 7 spółek. A oto wyniki tych 7 spółek pobrane z raportów finansowych za 1 kwartał 2014 (publikowanych 15 maja).


Okazuje się, że wszystkie 7 spółek poprawiło swój zysk netto. Skąd wiem, że to nie przypadek? Bo przed chwilą policzyliśmy, że istnieje 0,8% szans, że ten wynik to przypadek i 99,2% szansy, że nim nie jest.

Jak przewidzieć czy spółka zwiększy zyski w kolejnym kwartale?
Jak zwykle tajemnica wcale nie jest tajemnicą i każdy z Was już nieraz słyszał czego należy szukać. Dziś po prostu trafił nam się dowód, że to działa. Oto czego należy szukać:

-> stabilność - Spółki, które utrzymują stały poziom rentowności i marż są dość mocno przewidywalne i mają tendencję do ciągłego powiększania zysków. Przykładem takiej spółki jest np. WWL:


Spółka od 10 lat utrzymuje stałą rentowność i marże (z małym wyjątkiem na przełomie 2006/07). Dzięki temu można zakładać, że ta stabilność się utrzyma i zyski dalej będą rosły w tempie podobnym do obecnego.

Czy trudno znaleźć spółkę o stabilnej rentowności? Okazuje się, że Wawel nie jest jedyny i jeśli puścimy szukanie spółek o wysokiej stabilności (od 80% na 100% możliwych)


To otrzymamy aż 106 wyników, a więc prawie 1/4 całego rynku.


Jeśli do kryterium stabilności dodamy kilka standardowych sprawdzonych wskaźników jak... :
  • niska wartość rynkowa - C/Z lub lepsza wersja tego wskaźnika (EV/EBIT), wciąż działa. Jeśli cena/zysk jest wysoka oznacza to, że inwestorzy w swoich wycenach już uwzględniają nadchodzący wzrost zysków. Lepiej celować w spółki o niskim C/Z, których właściciele jeszcze tego nie uwzględniają. 

  • trend wzrostowy - rozpędzone spółki na prawdę trudniej zatrzymać, a te, które są liderami wzrostów mają tendencję do pozostawania liderami. Wykorzystaj wskaźniki trendu i siłę relatywną
... to mamy sporą szanse znaleźć spółkę, która wraz z zyskami zwiększy kurs swoich akcji.

Co powinieneś zapamiętać z tego artykułu:
  • Istnieją fundamentalne przesłanki, które zwiększają prawdopodobieństwo, że spółka poradzi sobie ponadprzeciętnie w nadchodzącym kwartale.
  • Stabilne spółki często są nudne, przewidywalne, rosną powolnie i nie dają szans na skok zysków o 100% w ciągu roku, ale właśnie dlatego są dobrymi inwestycjami.

Jeśli wpis Ci się podoba zapisz się na newsleter, aby nie przegapić nowych artykułów: