poniedziałek, 30 lipca 2018

Nastroje biznesowe w Niemczech (IFO), a sytuacja na giełdzie.

Niemal 4 lata temu do naszego arsenału wskaźników makroekonomicznych dodaliśmy IFO, czyli wskaźnik nastrojów biznesowych w Niemczech. Okazało się wtedy, że wskaźnik ten jest dość dobrze skorelowany z cyklem giełdowym na polskiej giełdzie. Prognoza z tamtego artykułu brzmiała: "To daje mniej więcej 80% szans na kontynuację bessy w najbliższych miesiącach." i została opublikowana 5 września 2014 r. Dalsze losy indeksu WIG wyglądały następująco:


W ciągu kolejnych 16 miesięcy stracił -23% swojej wartości.

Zobaczmy co ten sam wskaźnik mówi o sytuacji na GPW dziś. Tak wygląda uśredniony wykres dynamiki niemieckiego ifo:


Zgodnie z podejście z tamtego artykułu, jako punkty zwrotne uznajemy szczyty na wskaźniku. Okazuje się, że ostatni szczyt pojawił się na nim w marcu 2018 r.


Dalsze ścieżki naszej giełdy po takich punktach synchronizacji wyglądają następująco:



Mediana ścieżek jest pro-spadkowa. 5 z 7 ścieżek po 1,5 roku od punktu synchronizacji było niżej niż na początku. Dwie sytuacje, które okazały się być wzrostowe miały miejsce w 1995 r. i 2004 r. Pierwsza była powiązana z silną bessą, która pojawiła się na giełdzie wcześniej (sygnał spóźniony). Druga była powiązana z wejściem Polski do UE i zastrzykiem gotówki z tym związanym. Czy obecna sytuacja jest w jakiś sposób szczególna tak jak te dwie? Wydaje się, że nie.

Oznaczałoby to, że najprawdopodobniej po raz kolejny zostanie rozegrany bardziej prawdopodobny scenariusz, w którym dno spadków formuje się w okolicach 7-8 miesięcy od punktu synchronizacji, a więc w okolicach 4-5 miesięcy od obecnej chwili.

To daje nam prognozę opartą o dzisiejszy wskaźnik, mówiącą, że bessa najprawdopodobniej zakończy się w okolicy grudnia 2018 r. i to będzie ostatni gwizdek do ponownego ruszenia na zakupy akcji. Prognoza ta jest spójna z wcześniejszymi, tego typu wpisami na tym blogu.

W tym kontekście bardzo jestem ciekaw zachowania portfeli osób z corocznych szkoleń "Daj się nauczyć inwestować" po tej dacie, gdyż będą to warunki, w czasie których w ramach całego cyklu hossa-bessa nasze strategie powinny pokazać się z najlepszej strony.

Jeśli artykuł Ci się podoba kliknij "lubię to", aby inni też mogli go przeczytać:
Dodatkowo zapisz mi swój adres email, aby nie przegapić nowych artykułów (nie wysyłam żadnego spamu/reklam itp.):
Twój email:

Brak komentarzy:

Jeśli po dodaniu Twój komentarz jest niewidoczny, upewnij się czy Twoja przeglądarka ma włączoną opcję obsługi ciasteczek (cookies).

Prześlij komentarz