poniedziałek, 15 kwietnia 2013

Słabe złoto


Od kilku dni złoto zachowuje się bardzo słabo. Na tyle słabo, że postanowiłem sprawdzić czy już kiedyś w historii naszej giełdy zachowywało się równie słabo.



Okazuje się, że tak. Poniższy wykres pokazuje momenty, w których cena złota (XAUPLN) traciła co najmniej 5% w czasie pojedynczej sesji.


Taka sytuacja zdarzyła się już 5 razy, a oto jak wyglądała zmiana indeksu WIG20 na kilkadziesiąt sesji przed takimi panikami:


Okazuje się, że poza sygnałem z kwietnia 2009 roku (który był zdublowanym sygnałem po sygnale który pojawił się 2 miesiące wcześniej), wszystkie przypadki badanej słabości na złocie były powiązane z około miesięczną słabością naszego indeksu. Tak samo jest obecnie co dodatkowo uwiarygadnia historyczne odniesienia.

Skoro tak to zobaczmy jak wyglądał przebieg naszego indeksu po jednoczesnej słabości naszej giełdy i panice na złocie:


Patrząc na wykres mamy kilka wniosków:

  • W średnim terminie (najbliższe 2-3 miesiące do pomarańczowej linii) indeks powinien zachowywać się niestabilnie. W 3 przypadkach na 4 ta niestabilność oznaczała dynamiczne wzrosty. W 1 (czerwonym) były to spadki.
  • W dłuższym terminie (1-2 lata) wszystkie ścieżki zachowywały się optymistycznie, a najgorsza z nich (czerwona) odrobiła niemal całą stratę.

Co z tego wynika:
Jeśli zachowanie prezentowanego modelu miałoby się powtórzyć to sugeruje on nam, że pojawienie się długotrwałej bessy w obecnym momencie jest bardzo mało prawdopodobne, a ewentualne poważniejsze spadki (ścieżka czerwona) zostaną odrobione w przeciągu (1-2 lat).

Jeśli artykuł Ci się podoba kliknij "lubię to", aby inni też mogli go przeczytać:
Dodatkowo zapisz mi swój adres email, aby nie przegapić nowych artykułów (nie wysyłam żadnego spamu/reklam itp.):
Twój email:

4 komentarze:

Anonimowy pisze...

A co ma piernik do wiatraka (tj. złoto do warszawskiej giełdy)? Jak dla mnie to szukanie korelacji na siłę.

Filon pisze...

@Anonimowy 19:40
Jedna z teorii jest taka, że złoto jest alternatywą dla rynku akcji. Jeśli na jednym rynku dzieje się źle, aktywa są przerzucane na drugi. W ten sposób jeśli złoto sprawia problemy i nie jest już bezpieczną przystanią, coraz więcej inwestorów może szukać takiej np. na naszym rynku akcji.

ZP pisze...

Ja tu nie widzę za bardzo takiego związku w ostatnich latach (że niby złoto drożeje, kiedy akcje tanieją i na odwrót):
http://stooq.pl/q/?s=xauusd&d=20130419&c=10y&t=l&a=lg&b=1&r=^spx+wig

Złoto leciało nieprzerwanie do góry do wakacji 2011 roku od dołka Browna.

Potem poszło w bok, a teraz prawdopodobnie w dół.

Anonimowy pisze...

Złoto jest walorem globalnym a WIG20 indeksem lokalnym - korelacja możliwa jest jedynie w drugą stronę, czyli kurs złota wpływa na akcje z WIG20.
Szukanie korelacji odwrotnej nie ma sensu ponieważ wartość obrotu na WIG20 jest minimalna w porównaniu do obrotów na złocie.

Jeśli po dodaniu Twój komentarz jest niewidoczny, upewnij się czy Twoja przeglądarka ma włączoną opcję obsługi ciasteczek (cookies).

Prześlij komentarz